Premier: To historyczna chwila. Nigdy nie nadużywam tego sformułowania

Dodano:
Kobyłka, 30.01.2026. Premier Donald Tusk podczas uroczystości podpisania umów dotyczących systemu San Źródło: PAP / Paweł Supernak
Robimy to wszystko nie po to, żeby toczyć wojny, tylko żeby uniknąć ewentualnej agresji – powiedział Donald Tusk na ceremonii podpisania umowy o systemie antydronowym San.

W Kobyłce pod Warszawą odbyła się w ceremonia podpisania umowy na dostawę systemu antydrnowoego San. W trakcie uroczystości w zakładach wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółki PIR-Radwar, kontrakt zawarły: odpowiadająca za zakup sprzętu dla wojska Agencja Uzbrojeniakonsorcjum złożone z PGZ, APS i norweskiego Kongsberga.

Umowa została podpisana w obecności między innymi premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniak-Kamysza. Obaj politycy wygłosili przemówienia.

– To jest historyczna chwila, nie nadużywam nigdy tego sformułowania, ale rzeczywiście dzisiaj mamy do czynienia z absolutnym przełomem, jeśli chodzi o efektywną, skuteczną obronę polskiej, europejskiej, NATO-wskiej granicy wschodniej i to w tym najbardziej wrażliwym elemencie, jakim jest obrona powietrzna. Przede wszystkim obrona przed tymi nowoczesnymi technikami agresji, z jakimi mieliśmy już do czynienia na polskim niebie – powiedział premier Donald Tusk.

Tusk: Granica Polski z Rosją i Białorusią będzie najlepiej strzeżoną w Europie

Szef rządu powiedział, że w przedsięwzięciu nieprzypadkowo uczestniczą Norwegowie. – Nie tylko doceniamy w ten sposób niezwykłe kompetencje naszych norweskich partnerów, ale jest to także elementem nowej architektury bezpieczeństwa, jaką Polska zainicjowała niespełna dwa lata temu – powiedział.

Polityk podkreślał, że rolę Tarczy Wschód. – Będę jeszcze dzisiaj w Zagrzebiu rozmawiał o tym europejskim wymiarze Tarczy Wschód i programu San z premierami Chorwacji, Grecji, Portugalii, Łotwy, kanclerzem Niemiec, szefami instytucji europejskich. Bo z całą mocą będę jeszcze raz podkreślał, że to zadanie, to kluczowe dla bezpieczeństwa Polski i Europy zadanie, jakim jest zabezpieczenie wschodniej granicy, jest obowiązkiem całej Europy i całego NATO – powiedział premier. Jak dodał Polska dźwiga na swoich barkach wydatki, organizację, ale nie może być w tym sama.

– Polska granica wschodnia, granica z Rosją i Białorusią, to będą najlepiej strzeżone, już w tej chwili tak można powiedzieć, ale z programem San będzie to dotyczyło także powietrza, to będą najlepiej strzeżone granice w Europie – kontynuował polityk.

Premier: Najnowocześniejszy system San

– [...] My tworzymy dzisiaj ten bezprecedensowy system jako najnowocześniejszy. Nie ma takiego drugiego przykładu dzisiaj w Europie, jakim będzie ten zintegrowany, inteligentny system obrony, przede wszystkim przeciwdronowej – mówił polityk.

Tusk podkreślił, że Polska ma potężnych sojuszników z NATO, ale musi liczyć przede wszystkim na siebie. Zaznaczył, że celem działań nie jest prowadzenie wojny, lecz pokazanie ewentualnym agresorom, że atak na Polskę nie miałby sensu. – Ta suwerenność w dziedzinie obronności, we współpracy z naszymi sojusznikami, ale ta pewność, że Polska też daje radę i da radę w razie zagrożenia, to jest coś, w co warto naprawdę inwestować i pieniądze i wysiłki – mówił.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...