Iran reaguje na decyzję UE. "Europa poniesie konsekwencje"

Dodano:
Żołnierze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Źródło: Wikimedia Commons
Główny sędzia Iranu Golam Husajn Mohseni Ejei ostrzegł UE, że poniesie konsekwencje uznania Gwardii Rewolucyjnej Iranu (IRGC) za organizację terrorystyczną.

– Nie ma wątpliwości, że wrogie działania Europejczyków, którzy nazwali Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej organizacją terrorystyczną, nie pozostaną bez odpowiedzi – oświadczył Ejei, cytowany w piątek (30 stycznia) przez agencję AFP. Dodał, że UE "poniesie konsekwencje swojego głupiego czynu".

Gwardia Rewolucyjna Iranu uznana przez UE za organizację terrorystyczną

O tym, że irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zostanie dodany do "czarnej listy" organizacji terrorystycznych Unii Europejskiej, zdecydowali w czwartek (29 stycznia) ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich UE.

To reakcja Brukseli na brutalne represje wobec uczestników antyrządowych protestów w Iranie, które wybuchły pod koniec grudnia i pochłonęły – według różnych szacunków – od 6 tys. do nawet 36 tys. ofiar.

– Represje nie mogą pozostać bez odpowiedzi. Każdy reżim, który zabija tysiące własnych obywateli, działa na rzecz własnego upadku – stwierdziła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

Wpisanie IRGC na "czarną listę" oznacza m.in. zamrożenie aktywów przechowywanych na terenie UE i zakaz wjazdu na terytorium Wspólnoty.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. IRGC to "państwo w państwie"

Utworzona w 1979 r. po irańskiej rewolucji gwardia to organizacja zbrojna, której zadaniem jest zapewnienie przetrwania Republiki Islamskiej i udaremnienie wszelkich oznak buntu. Korpus z czasem znacznie rozszerzył swoje uprawnienia i obecnie kontroluje najważniejsze sektory działalności państwa, od polityki po gospodarkę, skutecznie stając się "państwem w państwie".

IRGC dysponuje własnymi siłami lądowymi, marynarką wojenną i lotnictwem. Szacuje się, że liczy od 125 tys. do 190 tys. żołnierzy, którzy pozostają pod dowództwem najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego.

W związku z krwawym stłumieniem protestów w Iranie, prezydent USA Donald Trump od kilku tygodni grozi reżimowi w Teheranie atakiem i zwiększa amerykańską obecność wojskową w regionie. Iran odgraża się, że w odwecie zaatakuje Izrael i bazy USA na Bliskim Wschodzie.

Źródło: AFP / Euronews / Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...