Fatalne wieści dla Żurka. Minister reaguje na wyniki sondażu
W piątek opublikowano wyniki sondażu SW Research na zlecenie portalu Onet.pl, w którym Polaków zapytano: „Czy uważa Pan/Pani, że sytuacja w wymiarze sprawiedliwości jest lepsza niż w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy?”.
Aż 39,6 proc., czyli największa grupa Polaków, uważa, że sytuacja w wymiarze sprawiedliwości nie jest lepsza niż za czasów Zjednoczonej Prawicy.
Lepiej niż za poprzedniego rządu funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości ocenia blisko jedna trzecia (33,2 proc.) Polaków.
„Zaskoczeniem może być spora grupa osób niezdecydowanych” – ocenia Onet.pl. Okazało się, że zdania w sprawie nie ma nieco ponad jedna czwarta osób – 27,3 proc. ankietowanych.
Żurek reaguje na wyniki sondażu
Na wyniki sondażu w rozmowie z Onetem zareagował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, który stwierdził, że „owszem, można odnieść takie wrażenie, że jest bardzo źle z przywracaniem praworządności”.
– Ja to sam przyznam. A to dlatego, że wciąż nie udało się odzyskać i odbić nielegalnego dziś Trybunału Konstytucyjnego, który nie funkcjonuje, jest wydmuszką. Nadal działa nielegalna »neoKRS« i nie są wykonane orzeczenia sądów europejskich. I wreszcie, nadal mamy przejmowany przez neosędziów Sąd Najwyższy – powiedział.
Ocenił, że „do tego wszystkiego dochodzi brak współpracy z prezydentem, poprzednim i obecnym, bo obaj – powiem to wprost – rzucali i rzucają nam kłody pod nogi i działają na zasadzie: »im gorzej, tym lepiej«”. – Bo weta czy zapowiedzi wet opóźniają przywracanie praworządności – mówił.
Waldemar Żurek zwrócił uwagę, że „ludziom może się wydawać, że wymiar sprawiedliwości jest zepsuty, skoro sądy uchylają takie wyroki, jak sprawa zabójstwa czy rozwód, bo orzekali neosędziowie”. – A przecież przy dwóch ogromnych ustawach, o neosędziach właśnie i o KRS już słyszymy zapowiedzi wet – dodał.
– Ten rok będzie rokiem przełomu, ja to obiecuję. Efektów może jeszcze nie widać, ale one będą, jeśli uda się w tym roku odzyskać dla obywateli te instytucje, czyli TK, KRS i SN. Ale powtórzę, jest gigantyczny problem, bo wszystkie ustawy są po prostu blokowane. I mamy sytuację paradoksalną, bo ludzie, którzy głosowali na obecnego prezydenta, mówią: »brak efektów w wymiarze sprawiedliwości«. Ale z drugiej strony nie chcą widzieć, że to właśnie prezydent mnóstwo naszych starań torpeduje – ocenił.