Hennig-Kloska zwróciła się do Pełczyńskiej-Nałęcz. Szybka odpowiedź
Wyniki wewnętrznego głosowania przeprowadzonego przez internet partia podała w sobotę (31 stycznia) po godz. 22:00. Pełczyńska-Nałęcz otrzymała 350 głosów, a Hennig-Kloska 309. W pierwszej turze kandydatki zdobyły odpowiednio 277 i 131 głosów.
Pierwsza próba przeprowadzenia drugiej tury wyborów na przewodniczącą Polski 2050 odbyła się 12 stycznia, ale została unieważniona z powodu problemów technicznych. Sobotnie głosowanie odbyło się z wykorzystaniem inego systemu informatycznego.
Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska. Wymiana uprzejmości
"Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu (frekwencja 94%!). Poprowadzę nas do przodu z wizją i odwagą. We współpracy z Szymonem Hołownią i Pauliną Hennig-Kloską" – napisała Pełczyńska-Nałęcz w serwisie X.
"Katarzyno serdecznie gratuluję! Najważniejsze, że proces wyborczy w naszej partii dobiegł końca. Przed nami ciężka praca, by odzyskać zaufanie wyborców" – stwierdziła Hennig-Kloska.
Polityk podziękowała wszystkim, którzy wzięli udział w wyborach, w szczególności tym, którzy oddali na nią głos. "To zaufanie będzie dla mnie drogowskazem w pracy w kolejnych miesiącach" – dodała.
"Dziękuję Paulino. Idziemy razem do przodu" – odpisała po chwili Hennig-Klosce Pełczyńska-Nałęcz.
Polska 2050 w końcu wybrała przewodniczącą. Co dalej z Hołownią?
Notowania Polski 2050, która razem z Koalicją Obywatelską, Lewicą i PSL tworzy koalicję rządzącą pod przywództwem Donalda Tuska, od wielu miesięcy szorują po dnie. Zła passa trwa od wyborów prezydenckich, w których ówczesny lider ugrupowania i marszałek Sejmu Szymon Hołownia otrzymał jedynie 4,99 proc. głosów.
Jesienią ub.r. Hołownia ogłosił, że nie będzie ubiegał się o stanowisko szefa partii. Wcześniej informował, że otrzymał propozycję wejścia do rządu w randze wicepremiera, ale z niej nie skorzystał. Chciał zostać wysokim komisarzem ONZ ds. uchodźców (UNHCR), ale jego kandydatura nie uzyskała poparcia sekretarza generalnego Antonio Guterresa. Obecnie Hołownia pełni funkcję wicemarszałka Sejmu. Mówi się, że chce odejść z polityki.
Najnowsze sondaże dają Polsce 2050 mniej niż 5 proc. poparcia, co oznacza, że gdyby wybory odbyły się teraz, partia nie weszłaby do Sejmu, a obecna koalicja nie mogłaby powstać. Zwłaszcza, że tak samo złe wyniki ma PSL.
Klub Parlamentarny Polska 2050 w Sejmie liczy obecnie 31 posłów. Kampania wyborcza pokazała, że klub jest wewnętrznie podzielony.