Rosja ostrzega przed Polską. Specjalny komunikat

Dodano:
Rosyjska flaga, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / TOMS KALNINS
Rosyjskie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zaleciło uczelniom i instytutom badawczym konsultowanie wyjazdów służbowych do "nieprzyjaznych" państw. To reakcja na zatrzymanie w Polsce rosyjskiego archeologa.

Rosyjski archeolog Aleksandr Butiagin, zatrzymany w Polsce 4 grudnia w Warszawie przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, pozostanie w areszcie do 4 marca. Decyzję podjął Sąd Okręgowy w Warszawie. Jednocześnie zapowiedziano dalsze czynności w sprawie wniosku o jego ekstradycję do Ukrainy, który popiera polska prokuratura. Aleksandr Butiagin został zatrzymany podczas tranzytu przez Polskę, gdy podróżował z Holandii w kierunku Bałkanów. Po zatrzymaniu został przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, która wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie. Sąd zastosował wobec niego 40-dniowy areszt.

Rosyjskie ministerstwo zwraca się do naukowców. Chodzi również o Polskę

Jak podaje portal dziennika "Wiedomosti", rosyjski resort nauki i szkolnictwa wyższego wydał komunikat, w którym zalecił uczelniom i instytutom badawczym przeprowadzenie "szczegółowej oceny" zagranicznych wyjazdów do państw, które są uznawane za "nieprzyjazne". Ministerstwo wskazuje, by w przypadku wątpliwości dotyczących politycznego charakteru wydarzeń naukowych, konsultować wyjazdy z resortem.

RMF24 przypomina, że na rządowej liście "nieprzyjaznych państw" wobec Rosji znajduje się 49 krajów, przede wszystkim członków Unii Europejskiej (w tym gronie jest również Polska), G7 oraz trzy państwa Azji Wschodniej (są to Singapur, Korea Południowa, Japonia).

Informatorzy "Wiedomosti" relacjonują, że już przed wystosowaniem oficjalnego komunikatu w tej sprawie część rosyjskich uczelni wstrzymała planowane wyjazdy naukowców do państw zachodnich. Delegacje coraz częściej kierowane są natomiast do Turcji, Arabii Saudyjskiej czy Iranu, nawet jeśli kierunki odbiegają od profilu badań.

Reakcja rosyjskiej ambasady w Polsce

Również rosyjska ambasada w Warszawie opublikowała w styczniu na Telegramie ostrzeżenie skierowane do obywateli Rosji planujących podróż do Polski. W komunikacie placówka dyplomatyczna zaleciła powstrzymanie się od wyjazdów do naszego kraju, chyba że są one "absolutnie konieczne".

Ambasada poinformowała, że w Polsce ma być obserwowany "wzrost nastrojów rusofobicznych", a także wzrost liczby przypadków prześladowań rosyjskich obywateli oraz oskarżeń wobec nich, które mają opierać się na "całkowicie sfabrykowanych zarzutach".

W komunikacie pojawił się również wątek podróży do tzw. nowych regionów Rosji. Rosyjska placówka wskazała, że takie działania mogą zostać uznane za nielegalne przez polskie władze, na wniosek Ukrainy. W tekście wyjaśniono, że określenie "nowe regiony Rosji" może odnosić się do okupowanych przez Rosję ukraińskich terytoriów, w tym obwodów: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego oraz Krymu.

Źródło: RMF 24 / Telegram, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...