"Nie jesteśmy kolonią USA". Wipler zgłasza postulat
Decyzję o zerwaniu kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym przekazał w czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose.
"Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem" — napisał na platformie X amerykański dyplomata.
Wipler o sprawie Czarzastego: Doskonały moment na podatek cyfrowy
Do sytuacji nawiązał w piątek w mediach społecznościowych poseł Konfederacji Przemysław Wipler. "Zarabiają w Polsce miliardy, nie płacą podatków, cenzurują obywateli i polityków i nielegalnie wpływają na wybory. Okradają tradycyjne media i twórców z ich własności intelektualnej" – napisał parlamentarzysta. Jak podkreślił, "to co teraz dzieje się, to chyba doskonały moment i okoliczności by wprowadzić podatek cyfrowy w sensownym kształcie i ustawić do pionu w tym wymiarze na poziomie podstawowej uczciwości regulacyjnej platformy mediów społecznościowych".
"Przy okazji pokażemy, że nie jesteśmy (jeszcze, już, do końca?) kolonią USA. To wiedza powszechna, że brak takiego rozwiązania czyli efektywnego opodatkowania jakimkolwiek podatkiem platform cyfrowych I bezradna wobec nich polityka regulacyjna państwa polskiego to skutek agresywnego lobbingu kolejnych ambasadorów USA" – czytamy we wpisie Wiplera.
Jak zaznaczył poseł Konfederacji, to jego osobista opinia, ale będzie do niej "mocno przekonywał". "Awantura wywołana przez pana ambasadora Rose'a to dobry pretekst by spróbować poszerzyć swobodę polskiej klasy politycznej wobec kolejnych namiestników USA. To co działo się i co robiły kolejne polskie rządy pod naciskiem ambasador Mosbacher to był jeden wielki skandal i ta sytuacja nie powinna nigdy się powtórzyć. W tej sprawie powinni współpracować wszyscy Polacy, dla których słowo suwerenność coś znaczy" – napisał Przemysław Wipler.