Trump stracił cierpliwość. Zełenski przekazał, czego domagają się USA
– Stany Zjednoczone chcą, aby Rosja i Ukraina znalazły rozwiązanie, jak zakończyć wojnę, największą od czasów II wojny światowej, jeszcze przed latem – stwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski.
Jak dodał, Amerykanie proponują, by obie strony konfliktu zakończyły wojnę na początku tego lata. – Najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. Mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań – stwierdził Zełenski w rozmowie z dziennikarzami.
Rozmowy pokojowe w Abu Zabi
Tymczasem w środę w Abu Zabi zakończyła się pierwsza tura trójstronnych rozmów pokojowych między Ukrainą, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Spotkanie koncentrowało się głównie na kwestiach humanitarnych, bezpieczeństwie oraz możliwym zawieszeniu broni. Jednym z pierwszych zapowiadanych efektów negocjacji ma być pierwsza w 2026 roku wymiana jeńców wojennych między Ukrainą i Rosją.
Podczas rozmów rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow miał ostro skrytykować prezydenta Ukrainy. Oskarżył go o brak realnej chęci zakończenia wojny i zasugerował, że zawarcie porozumienia pokojowego mogłoby oznaczać koniec jego kariery politycznej. Według Ławrowa ukraiński przywódca ma kierować się przede wszystkim własnym politycznym przetrwaniem.
Strona ukraińska po zakończonym spotkaniu podkreśliła z kolei, że rozmowy miały charakter roboczy i obejmowały zarówno kwestie humanitarne, jak i bezpieczeństwa. Władze w Kijowie deklarują gotowość do zakończenia wojny, ale podkreślają, że nie zaakceptują warunków oznaczających utratę suwerenności lub terytorium. Ukraińskie władze wskazują również, że trwały pokój wymaga realnych gwarancji bezpieczeństwa oraz zwiększenia presji międzynarodowej na Rosję.
USA i Rosja mogą się dogadać
Wszystko wskazuje na to, że Stany Zjednoczone i Rosja mogą dojść do porozumienia. Konsensus pozwoliłby na przedłużenie umowy ws. ograniczenia zbrojeń jądrowych Nowy START.
Jak podaje portal Axios, negocjacje ws. przedłużenia porozumienia wciąż trwają, a jego prolongata np. o kolejne sześć miesięcy wymaga formalnej akceptacji prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji.
Sprawa traktatu Nowy START była tematem rozmów delegacji Waszyngtonu i Moskwy w Abu Zabi. Nie potwierdzono jednak, czy definitywnie ustalono warunki.
Rosja deklarowała wcześniej gotowość do przedłużenia umowy, ale USA podchodziły do jej stanowiska z dystansem, domagając się włączenia do rozmów również Chin. Państwo Środka odmawia jednak udziału w negocjacjach w sprawie kontroli zbrojeń jądrowych.
– Prezydent jasno dawał do zrozumienia, że prawdziwa kontrola zbrojeń w XXI wieku nie może pomijać Chin – przekazał szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio.