Film z Obamami usunięty. Trump: Nie popełniłem błędu

Dodano:
Barack Obama, Donald Trump Źródło: Wikimedia Commons
Donald Trump przyznał, że nie widział końcówki filmu, na którym małżeństwo Obamów przedstawione jest jako małpy. Nie zamierza jednak przepraszać.

Donald Trump opublikował w swoim serwisie społecznościowym Truth Social krótki film, na którym Barack i Michelle Obamowie zostali przedstawieni jako małpy. Fragment z Obamami trwa bardzo krótko i pojawia się dopiero pod koniec wygenerowanego przez sztuczną inteligencję klipu dotyczącego rzekomych oszustw wyborczych z 2020 r.

Obama był pierwszym czarnoskórym prezydentem Stanów Zjednoczonych, a jego żona – pierwszą czarnoskórą pierwszą damą, co dodatkowo potęguje krytyczne komentarze. Media zwróciły uwagę na to, że porównywanie czarnoskórych ludzi do małp ma bardzo głębokie, rasistowskie konotacje – jest to historycznie obraźliwy stereotyp używany do dehumanizacji Afroamerykanów.

Czarnoskóry senator Partii Republikańskiej Tim Scott w rozmowie z serwisem Politico nazwał film udostępniony przez Trumpa "najbardziej rasistowską rzeczą", jaką widział ze strony obecnej amerykańskiej administracji i wezwał do jego usunięcia.

Trump: Obejrzałem początek

Nagranie zostało już usunięte, jednak Donald Trump stwierdził w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One, że nie przeprosi za jego rozpowszechnienie w mediach społecznościowych. Amerykański przywódca przyznał, że nie widział ostatnich klatek filmu. Za wszystko obwinił pracownika. Podkreślił, że nagranie zostało usunięte "natychmiast po tym, jak się o nim dowiedzieli".

– Obejrzałem początek. Było w porządku. Nikt nie wiedział, że to było na końcu. Gdyby się przyjrzeli, zobaczyliby to i prawdopodobnie mieliby na tyle rozsądku, żeby to usunąć – oświadczył Trump. – Ktoś się pomylił i przegapił bardzo małą część – dodał.

Dopytywany, czy zamierza przeprosić, oświadczył: – Nie, nie popełniłem błędu. (...) Nawiasem mówiąc, jestem najmniej rasistowskim prezydentem, jakiego mieliście od dawna.

Wcześniej rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt w oświadczeniu dla CNN stwierdziła, że oburzenie w mediach i wśród polityków to "fałszywe oburzenie". "Film pochodzi z internetowego, memowego nagrania, które przedstawia prezydenta Trumpa jako króla dżungli, a Demokratów jako postaci z »Króla Lwa«" – stwierdziła.

Źródło: Politico / CNN
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...