"A potem już tylko straszonko PiS-em i wybory". Zandberg kpi z Tuska
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował w poniedziałek, że premier Donald Tusk powoła jutro Radę Przyszłości. „Transmisja na żywo od 10:15 w mediach społecznościowych KPRM” – przekazał.
Zandberg kpi z Tuska. Odpowiedział na wpis Szłapki
Na wpis Adama Szłapki odpowiedział na platformie X Adrian Zandberg z Partii Razem. „Tusk ogłosi Radę Przyszłości w rocznicę Roku Przełomu” – napisał.
„Pamiętacie? Rok Przełomu to miały być inwestycje w naukę i rozwój. Skończyło się na głodzeniu NCN i infrastruktury badań” – zauważył polityk Partii Razem.
Adrian Zandberg podkreślił, że „za rok znów będzie konferencja – bo cóż szkodzi obiecać?”. „A potem już tylko straszonko PiS-em i wybory” – stwierdził.
10 lutego 2025 roku Tusk ogłaszał "rok przełomu"
Rok temu – 10 lutego 2025 roku – premier Donald Tusk wystąpił na konferencji „Polska. Rok przełomu”. Mówił o zagadnieniach gospodarczych. Zapowiedział, że kluczem strategii rządu mają być inwestycje.
– Rok 2025 będzie rokiem przełomu. Rokiem pozytywnego przełomu, na który czekaliśmy tak długo. Po tych wszystkich dramatycznych doświadczeniach, jakie dotknęły nasz kraj, kontynent, cały świat, kiedy wspominamy pandemię, która miała też bezpośredni wpływ na gospodarki całego świata, w tym w Polsce, wszyscy czekaliśmy na dobre wieści, z takim utęsknieniem na ten wielki zastrzyk energii, jaki dają nam ludzie, którzy wierzą we własne siły, własne możliwości – powiedział wówczas szef rządu.
Donald Tusk rok temu mówił, że „rok przełomu to prosta strategia”. – Właściwie najprostsza z możliwych. To są inwestycje, inwestycje, inwestycje. Te inwestycje są już faktem – dodał.
Podkreślił, że w Polsce inwestycje w roku 2025 to będzie ponad 650 mld zł. – Jesteśmy przekonani w rządzie, że to ostrożny szacunek. Dzisiaj mógłbym powiedzieć, że bliżej 700 mld zł i to kwota rekordowa, takiej kwoty nie było jeszcze w historii polskiej gospodarki – kontynuował.