Poseł oskarżany przez Czarzastego zadzwonił na konferencji prasowej do ABW
Na konferencji prasowej przed rozpoczęciem 51. posiedzenia X kadencji Sejmu marszałek Izby Włodzimierz Czarzasty, były członek PZPR i SLD, obecnie lider Lewicy, zarzucił "jawną prorosyjskość" posłowi Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierzowi Skalikowi i zapytał, czy prezydent Nawrocki poznał go w Rosji.
Poseł poprosił ABW o kontrolę Korony
Z kolei na konferencji KKP Skalik zwrócił uwagę, że zarzucający mu rzekomą prorosyjskość nie zgłaszają na niego niczego do ABW. W związku z tym poseł sam zadzwonił do warszawskiego oddziału agencji z prośbą o objęcie siebie i partii nadzorem operacyjnym.
Skalik: Oszczercy pomawiają, ale nie zgłosili się do służb
– Dzwonię z tego powodu, że w ostatnich dniach wobec mojej osoby zwłaszcza niektórzy dziennikarze, jak i również politycy szerzą pomówienia, które miałyby wskazywać na moje wręcz agenturalne powiązanie z Federacją Rosyjską i jej prezydentem Putinem – powiedział Skalik po nawiązaniu połączenia.
– Ja oświadczam, że nie mam nic na sumieniu, ale nie słyszałem, by ci oszczercy zwrócili się do polskich służb o podjęcie działań. Skoro mają takie przeświadczenie, taką wiedzę, powinni takie kroki poczynić – powiedział Skalik, prosząc o potraktowanie jego prośby jako formalne zgłoszenie o kontrolę operacyjną.
Rosyjskie kontakty Czarzastego
Na wspomnianej konferencji marszałek Czarzasty poinformował też, że prezydium Sejmu głosami 4 do 1 odrzuciło wniosek klubu parlamentarnego PiS o zwołanie dodatkowego posiedzenia izby w trybie tajnym w jego sprawie. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcieli, aby na takim posiedzeniu Czarzasty wyjaśnił m.in., dlaczego w przeszłości nie wypełniał ankiety bezpieczeństwa i wytłumaczył się ze swoich niepokojących rosyjskich kontaktów towarzysko-biznesowych.