Popularne słodziki gorsze od cukru? Naukowcy ostrzegają
Najnowszy przegląd opublikowany 11 stycznia 2026 roku w czasopiśmie "Annual Review of Medicine" wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem poważnych problemów zdrowotnych, zwłaszcza ze strony układu sercowo-naczyniowego.
Ryzyko zawału, udaru i zakrzepów
Erytrol jest powszechnie stosowany w napojach, batonach proteinowych i produktach oznaczanych jako "bez cukru". Przez lata uchodził za bezpieczną alternatywę dla cukru, jednak nowe badania sugerują, że jego nadmierne spożycie może mieć niekorzystny wpływ na organizm. Analiza około stu badań, w tym danych klinicznych i statystyk Światowej Organizacji Zdrowia wskazuje, że osoby z najwyższym poziomem erytrolu we krwi mogą mieć nawet dwukrotnie wyższe ryzyko nagłych incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca czy udar mózgu.
Badania laboratoryjne sugerują, że erytrol może zwiększać produkcję wolnych rodników i jednocześnie osłabiać naturalne mechanizmy antyoksydacyjne komórek. Taki efekt sprzyja stresowi oksydacyjnemu i może zwiększać ryzyko powstawania zakrzepów.
Możliwy wpływ na mózg i naczynia krwionośne
Eksperymenty prowadzone m.in. na Uniwersytecie Kolorado oraz w Cleveland Clinic wykazały oznaki uszkodzeń bariery krew–mózg – struktury chroniącej mózg przed szkodliwymi substancjami. Jeśli jej funkcjonowanie jest zaburzone, wzrasta podatność mózgu na uszkodzenia.
Naukowcy zaobserwowali również wpływ erytrolu na regulację napięcia naczyń krwionośnych. Substancja może obniżać poziom tlenku azotu, który odpowiada za rozszerzanie naczyń, oraz zwiększać poziom endoteliny-1, która je zwęża. Taka zmiana może ograniczać dopływ tlenu do mózgu i sprzyjać rozwojowi udaru niedokrwiennego.
Naturalny składnik, który wymaga dalszych badań
Erytrol jest alkoholem cukrowym naturalnie występującym w niewielkich ilościach w organizmie człowieka. Został dopuszczony do stosowania w żywności przez europejskie i amerykańskie instytucje regulacyjne, a jego popularność wynika z tego, że daje około 80 proc. słodkości cukru i nie powoduje gwałtownych wzrostów poziomu glukozy we krwi.
Naukowcy podkreślają jednak, że potrzebne są dalsze, długoterminowe badania. Nowe dane pokazują, że nawet substancje uznawane za bezpieczne i naturalne mogą wywoływać skutki uboczne, które ujawniają się dopiero po latach regularnego spożycia.