Zajączkowska: Ich cel jest jasny. Von der Leyen już nawet nie próbuje tego ukrywać

Dodano:
Rzecznik prasowa Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dziś von der Leyen już nawet nie próbuje ukrywać, że chcą zabrać resztki suwerenności narodowej i stworzyć z UE superpaństwo zarządzane z Brukseli – zwraca uwagę Ewa Zajączkowska-Hernik.

Na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium przewodnicząca Komisji Europejskiej niemiecka polityk Ursula von der Leyen wprost wezwała do likwidacji prawa weta państw członkowskich i podejmowania decyzji większością głosów.

Von de Leyen chce zabrać prawo weta w UE

Szefowa KE twierdziła, że aby Unia Europejska była zdolna do skutecznego w jej opinii działania w ramach klauzuli wzajemnej obrony, konieczne jest przyspieszenie podejmowania decyzji poprzez przejście z jednomyślności na głosowanie większościowe. Polityk opowiadała, możliwe jest to bez zmiany traktatów – poprzez pełniejsze wykorzystanie istniejących zapisów. – Musimy być kreatywni – wezwała.

"Pseudoelity robią z UE eurokomunę"

Polska europoseł do PE Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji zwróciła uwagę, że to nie pierwszy raz kiedy "eurokraci" chcą "kreatywnie" omijać własne traktaty, by zlikwidować zasadę jednomyślności. "Oto ta słynna "praworządność" w wydaniu unijnych pseudoelit, które robią z Unii eurokomunę. Pozbawiając państwa członkowskie prawa weta chcą jeszcze skuteczniej realizować niemiecko-brukselski dyktat. W ten sposób np. skorumpowana i kompletnie nieprzygotowana do wejścia do UE Ukraina w trybie ekspresowym zostanie do niej włączona, bo nikt nie będzie mógł się temu sprzeciwić! Będą mogli zalewać nas swoimi towarami i imigrantami do woli" – ostrzegła Zajączkowska-Hernik.

Polityk Konfederacji podkreśliła, że o ile wcześniej "elity" UE starały się nieco masować swoje plany, na obecnym etapie działają już z otwartą przyłbicą. „Von der Leyen i reszta unijnych pseudoelit przymierza się do tego od dawna – już w 2022 roku szefowa KE mówiła, że "zasada jednomyślności w głosowaniach dotyczących niektórych kluczowych obszarów po prostu nie ma już sensu". Niedawno powtarzał to też Manfred Weber, szef Europejskiej Partii Ludowej, do której należą KO i PSL. I już wykonują w tym kierunku pierwsze działania, bo pod koniec zeszłego roku w Parlamencie Europejskim przegłosowano rezolucję, która otwiera drogę do likwidacji prawa weta dla Polski w kluczowych decyzjach Unii Europejskiej” – napisała europoseł na swoich kanałach społecznościowych.

Zajączkowska: Ich cel to stworzenie państwa europejskiego

"Dziś von der Leyen już nawet nie próbuje ukrywać, że chcą zabrać resztki suwerenności narodowej i stworzyć z UE superpaństwo zarządzane z Brukseli. Ich prawdziwy cel jest jasny – stworzenie scentralizowanego, zbiurokratyzowanego superpaństwa, gdzie decyzje zapadają ponad głowami narodów" – zwróciła uwagę Zajączkowska.

"Dlatego będę bronić zasady jednomyślności do końca – to ostatni bezpiecznik naszej niezależności i gwarancja, że Polska nie zostanie zmuszona do decyzji sprzecznych z jej interesem narodowym. Polska nie może być kolonią Brukseli, Berlina czy Paryża – ma być wolnym, dumnym i suwerennym państwem!" – zapewniła.

Źródło: Facebook / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...