Kredyt SAFE z Unii Europejskiej. Piotr Nowak wskazuje dwa polityczne cele Tuska

Dodano:
Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Ekonomista Piotr Nowak przypomina, że Polska ma już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który może zaciągać pożyczki. Ocenia też, że rządowi Donalda Tuska zależy, żeby środki z SAFE były objęte warunkowością.

W programie na kanale "Otwarta Konserwa" Piotr Nowak, ekspert od zagadnień dot. zarządzania długiem publicznym pokazywał na liczbach, że z ekonomicznego punktu widzenia Polsce bardziej opłaca się samodzielnie zaciągać pożyczki na zbrojenia, niż wziąć w tym celu kredyt na 44 miliardy euro od Unii Europejskiej w ramach programu SAFE, ponieważ będzie to tańsze.

Kolejny argument przeciwko wejściu Polski w ten dług, o którym mówił, to warunkowość wypłat wpisywana obecnie w programy unijne. – To jest polityczne narzędzie elity rządzącej w Brukseli, która jeżeli rząd jest z jej rodziny politycznej, to daje mu pieniądze, a jeżeli rząd jest niepodległy i nie idzie w kierunku, w którym chciałyby te elity, to pieniądze są wstrzymywane – powiedział.

Polska ma już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który może zaciągać pożyczki

Ekonomista, były minister rozwoju i technologii oraz wiceminister finansów w latach 2015-2020 tłumaczył, na czym jego zdaniem polega gra polityczna obecnego rządu. Chodzi o dwa główne cele polityczne rządu Donalda Tuska.

Przypomniał wpis premiera po głosowaniu w Sejmie, w którym zaatakował on opozycję. "Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" – napisał Donald Tusk.

– To jest fałszywa narracja. [...] Mamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który mamy – jeśli rząd podejmie taką decyzję, żeby finansować drożej – może pozyskiwać środki z mechanizmu SAFE. [...] Fundusz ten może finansować się przez emisje obligacji, kredyty, pożyczki, dotacje i nawet darowizny – przypomniał. Jednak jego zdaniem rząd chce wywrzeć presję na prezydenta, by wymusić przyjęcie instrumentu SAFE, by wykorzystać to politycznie.

– Jedna narracja przy wyborach do Sejmu będzie taka, że Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych stworzony przez rząd pisowski nic nie sfinansował, a mamy nowy fundusz stworzony za obecnej koalicji i to on finansuje modernizację Wojska Polskiego. To jest jeden cel – powiedział Nowak.

Warunkowość w SAFE. "Doświadczaliśmy tego z KPO"

– Drugi cel to tzw. warunkowość. Jestem przekonany, że jeżeli ta ustawa zostanie przyjęta, zaraz wejdzie do Sejmu ustawa światopoglądowa sprzeczna z polskim DNA, ustawa o KRS, ustawa o Trybunale Konstytucyjnym i jeżeli prezydent zasygnalizuje, że będzie je wetował, to wyjdzie przewodnicząca Komisji Europejskiej i powie: nie ma praworządności, to my wam środki na zbrojenia wstrzymamy. Wyjdzie premier i powie: prezydent, który to wstrzymuje, jest prorosyjski i zdrajca. To jest tylko po to – powiedział.

– [...] Na tej samej zasadzie zmieniono nazwę CPK, tylko po to, żeby nie kojarzyło się, że robił to poprzedni rząd. Miał bardzo dobry pomysł, projekt i trzeba go było robić. Obecny rząd chciał go kompletnie wyrzucić do kosza, ale pojawiła się presja społeczna, to rozwiązano to poprzez zmianę nazwy – mówił.

Dopytywany, odparł, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę o SAFE. – Jeżeli tego nie zrobi da bat na siebie rządowi. Doświadczaliśmy tego z KPO – przypomniał, dodając, że Polska wchodząc w SAFE, popełniłaby polityczny błąd.

Źródło: DoRzeczy.pl / Otwarta Konserwa
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...