Lawina chorób cywilizacyjnych w Warszawie. Eksperci biją na alarm
Najnowszy raport dotyczący zdrowia mieszkańców pokazuje jasno: rośnie liczba chorób psychicznych i metabolicznych, a tempo zmian w niektórych obszarach jest wręcz lawinowe.
Co trzeci Warszawiak z depresją i otyłością
Dziś największą skalę problemu stanowią zaburzenia nastroju, w tym depresja. W 2023 roku odnotowano aż 391 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. To najwyższy poziom spośród analizowanych chorób i wzrost o 67 proc. w ciągu dekady. Szczególnie dramatycznie sytuacja wygląda wśród młodych ludzi – nastolatków i młodych dorosłych. Eksperci podkreślają, że pandemia tylko przyspieszyła proces pogarszania się zdrowia psychicznego mieszkańców.
Drugim największym problemem zdrowotnym jest otyłość. W 2023 roku odnotowano 374 przypadki na 100 tysięcy mieszkańców. Jednak to nie sama liczba budzi największy niepokój, lecz tempo wzrostu. W ciągu zaledwie dziesięciu lat liczba zachorowań wzrosła ponad 2,5 raza – to najszybciej rosnąca choroba w całym raporcie. Problem szczególnie dotyka osoby w wieku 25–54 lata, ale coraz częściej pojawia się także u dzieci i młodzieży. Na trzecim miejscu pod względem liczby przypadków znajdują się zaburzenia lękowe. W 2023 roku było to 293 przypadki na 100 tysięcy mieszkańców – prawie 2,4 raza więcej niż dekadę wcześniej. Najbardziej zagrożoną grupą są młodzi dorośli między 20. a 39. rokiem życia, którzy w 2023 roku stanowili niemal połowę nowych rozpoznań.
Warszawa przed poważnym wyzwaniem
Silnie rośnie także liczba zachorowań na cukrzycę typu 2. W ciągu dziesięciu lat liczba przypadków wzrosła o 45 proc. Specjaliści wskazują, że za pogarszający się stan zdrowia mieszkańców odpowiada przede wszystkim styl życia wielkiego miasta: przewlekły stres, brak snu, siedzący tryb życia oraz niezdrowa dieta. Pandemia Covid-19 dodatkowo pogłębiła problemy, szczególnie w obszarze zdrowia psychicznego.
Eksperci ostrzegają: jeśli obecne trendy się utrzymają, Warszawa może w najbliższych latach stanąć przed poważnym kryzysem zdrowia publicznego. Największym zagrożeniem staje się dziś połączenie chorób stylu życia i problemów zdrowia psychicznego – czyli otyłości, cukrzycy, depresji i zaburzeń lękowych. Bez zdecydowanych działań profilaktycznych koszty społeczne i ekonomiczne mogą być ogromne.