Zastanawiający wpis Sikorskiego. Cenckiewicz: Dziękuję!
Trwa spór między koalicją rządową a opozycją w sprawie programu SAFE. Polska jest jego największym beneficjentem. Pozyskane środki mają zostać wydane na zbrojenia. Jednym z problemów, jak wskazują politycy PiS i Konfederacji, jest fakt, że pieniądze z SAFE pochodzą z pożyczki. Kolejną wątpliwością jest mechanizm warunkowości, który może w przyszłości posłużyć Komisji Europejskiej do zablokowania środków, tak jak to miało miejsce z Krajowym Planem Odbudowy.
Minister spraw zagranicznych zamieścił w sieci wpis dotyczący SAFE, który zainteresował szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. Sikorski napisał, że "prawdą jest, że pożyczając w SAFE na euro (lub w dolarach) ponosimy ryzyko walutowe". Szef MSZ dodał, że "można je zlikwidować wykupując ubezpieczenie albo przystępując do strefy euro".
"Ponadto, działa w dwie strony. Jeśli w ciągu 45 lat złoty się umocni wobec EUR, to za SAFE spłacimy nie więcej a mniej" – napisał Sikorski.
SAFE furtką do wprowadzenia euro?
Cenckiewicza zainteresował fakt wspomnienia przez Sikorskiego o wejściu do strefy euro, jako możliwym instrumencie zniwelowania ryzyka walutowego.
"Dziękuję szefowi @MSZ_RP za ten wpis! Ktoś mógłby pomyśleć teraz, że droga do porzucenia przez Polskę własnej waluty (a więc ważnej części suwerenności) wiedzie przez zadłużenie w SAFE. To b. ważny głos w debacie!" – napisał szef BBN.
Rząd nie planuje wejścia do strefy euro
– Nasz rząd nie planuje i nie pracuje nad wdrożeniem euro w Polsce. Powiem bardzo otwarcie: w czasach kryzysów, spowolnienia gospodarczego, tzw. szoków gospodarczych złoty działa jako taki stabilizator koniunktury, mamy niezależną walutę – mówił na początku tego roku Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki.
Przypomnijmy, że zdecydowana większość Polaków opowiada się przeciwko wejściu do strefy euro. W sondażu przeprowadzonym przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” Polaków zapytano, czy w ciągu najbliższych 10 lat Polska powinna przyjąć euro zamiast złotego.
Przeciwko wejściu do strefy euro opowiedziało się ponad 62 proc. respondentów, w tym aż blisko 44 proc. osób oponuje przeciwko temu zdecydowanie
Zwolenników przyjęcia wspólnej europejskiej waluty jest 28,5 proc. pytanych, przy czym 10,5 proc. zdecydowanie popiera wejście do strefy euro.