Sensacyjne doniesienia. Morawiecki szykuje się do wyjścia z PiS?
Prezes PiS ogłosił, że wybrał już kandydata na przyszłego premiera. Nazwisko mamy poznać w marcu. Tymczasem w partii wrze.
"W otoczeniu Mateusza Morawieckiego narasta niezadowolenie. Były premier i jego ludzie uważają, że we władzach Prawa i Sprawiedliwości jest nadreprezentacja działaczy byłej Solidarnej Polski i innych polityków o bardziej radykalnych poglądach" – donosi zero.pl. Frakcja byłego premiera, tzw. harcerze, uważają, że mają zbyt mały wpływ na program PiS. Nie podoba im się radykalna narracja i odejście od tematów gospodarczych.
– W Komitecie Wykonawczym jest gigantyczny przechył w kierunku "solpolu". Zmianę nastrojów w partii mogłyby pokazać wybory na lokalnym szczeblu, ale te są ciągle przekładane. Były planowane na jesień ubiegłego roku, ale prezes chyba boi się prawdziwej weryfikacji – mówi rozmówca, polityk z otoczenia Morawieckiego. Odpowiedzią ma być szykowanie się do wyjścia z PiS i założenia nowego, własnego ugrupowania.
40 posłów odejdzie z klubu PiS?
Według serwisu, Morawiecki chce być gotowy do wyjścia z PiS w czasie, gdy tworzone będą listy na wybory parlamentarne w 2027 roku. To ma dać mu mocny argument negocjacyjny. – Jeździmy po kraju i badamy nastroje, budujemy media społecznościowe, bo to za ich pośrednictwem moglibyśmy zebrać podpisy pozwalające na samodzielny start w wyborach – wskazuje informator zero.pl.
Co z finansowaniem nowego projektu? – Najmniej obawiamy się o finanse. Pieniądze oczywiście są ważne, ale jeżeli ma się tak popularnych liderów, jak Mateusz Morawiecki i sprawną organizację to można poprosić naszych zwolenników o wsparcie – przekonuje polityk. Twierdzi, że w klubie Prawa i Sprawiedliwości jest nawet 40 osób, które deklarują gotowość pójścia za Morawieckim. Niewykluczone jednak, że do nowej formacji mogliby dołączyć inni, np. ci, którzy dziś "wędrują" między Polską 2050 a nowym klubem Centrum.
"Przedstawiciel radykalnej frakcji w PiS nie jest zaskoczeni takimi informacjami" – czytamy.