"Wyprzedaż majątku, likwidacja koszar". Bosak: Katastrofalne decyzje pierwszego rządu Tuska ws. wojska
W czwartek w Belwederze odbyła się konferencja "Między dobrowolnością a obowiązkiem: czy Polska potrzebuje powrotu zasadniczej służby wojskowej?". Organizowane przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wydarzenie było poświęcone modelowi służby wojskowej w Polsce. Jednym z jej uczestników był polityk Konfederacji Krzysztof Bosak. Wicemarszałek Sejmu zamieścił w sieci wpis, w którym podzielił się kilkoma konkluzjami z konferencji.
Szokujące działania rządu Tuska
Jak czytamy we wpisie posła, z "wypowiedzi wysokich urzędników, pułkowników i generałów wyłania się obraz katastrofy jaką były decyzje pierwszego rządu Tuska ws. wojska. Nie chodzi wyłącznie o zawieszenie zasadniczej służby wojskowej, co wstrzymało proces odtwarzania rezerw i wygenerowało trwający do dziś kryzys, ukrywany podnoszeniem dopuszczalnego wieku rezerwistów".
Bosak wskazuje, że fatalnym błędem był decyzja de facto o zwijaniu polskiej armii. Rząd PO-PSL wyprzedał wojskowy majątek, zlikwidował obiekty, jednostki, koszary i strzelnice oraz doprowadził do utraty zdolności szkoleniowych. Obecnie, po kilku latach odtwarzania utraconych zasobów dochodzimy, jak wskazał polityk, do zaledwie 50 proc. "tego co było nim pierwszy rząd PO-PSL rozpoczął zwijanie Sił Zbrojnych".
"Jeden z pułkowników biorący udział w konferencji nazwał tę sytuację wprost «stanem upodlenia», w którym tkwiło wojsko" – napisał poseł Konfederacji.
Bosak: Musimy odbudować rezerwy
Dalej Bosak pisze, że koniecznością jest odbudowanie rezerw wojskowych. Proces ten musi opierać się o jakąś formę powszechnego szkolenia wojskowego.
"Same zakupy nie wystarczą. Ktoś musi jeszcze to wszystko obsługiwać. Żeby tych ludzi wyszkolić potrzeba znacznych nakładów inwestycyjnych na koszary, strzelnice, poligony, uczelnie i kadrę instruktorską. Kolejne rządy, zapowiadające kilkusettysięczne armie, nawet nie policzyły i nie zaplanowały tych nakładów" – wskazuje wicemarszałek Sejmu.
Co gorsza, jak pisze poseł, z roku na rok z powodów demograficznych, zmniejsza się baza werbunkowa. Jeśli rząd nie podjedzie poważnie do odtwarzania polskiej populacji i odtwarzania rezerw wojskowych to Polska "stanie się bezbronna".
"Wierzę że potrafimy sprostać tym wyzwaniom, ale to wymaga stanięcia w prawdzie, samorefleksji, woli poprawy, planu i konsekwencji w jego wdrażaniu, a nie klepania frazesów i klepania się po plecach za to kto ile kasy wydał!" – zakończył swój wpis Bosak.