Marszałek Sejmu uderza w Nawrockiego. "Prezydent-destruktor"

Dodano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Marcin Obara
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie odpuszcza prezydentowi w sprawie zawetowania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

W piątek marszałek Sejmu poinformował, że prezydencki projekt dotyczący sądownictwa zostanie przekazany do zaopiniowania przez Komisję Wenecką.

Czarzasty: Prezydent zawetował praworządność

Podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty wskazał, że propozycja przedstawiona przez prezydenta może naruszać zasadę niezawisłości sędziowskiej oraz konstytucyjny podział władzy. Zwrócił uwagę, że projekt przewiduje m.in. "kary więzienia do 10 lat za odmowę sędziów do udziału w składzie sędziowskim". – Ponieważ według opinii prawników prezydencki projekt w sprawie sądownictwa narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, zdecydowałem się przekazać go do zaopiniowania Komisji Weneckiej – poinformował marszałek.

Po południu Czarzasty w ostrych słowach odniósł się do decyzji głowy państwa o zawetowaniu ustawy o KRS w swoich mediach społecznościowych. W opublikowanym na X nagraniu stwierdził: – Prezydent zawetował ustawę o KRS. Tak naprawdę zawetował praworządność – powiedział. Jego zdaniem decyzja ta "zabrała nam – obywatelom, a więc i tobie – pewność wyroku". Ostrzegał, że "wyroki za morderstwa mogą być unieważniane", podobnie jak "decyzja o rozwodach, podziale majątków", a w konsekwencji "każdy wyrok może być unieważniony". Prezydenta nazwał "destruktorem", zarzucając mu destabilizowanie systemu prawa.

Prezydent: Zaproponowane przez parlament rozwiązania mogłyby prowadzić do chaosu prawnego

Przypomnijmy, że weto dotyczyło ustawy reformującej Krajową Radę Sądownictwa. Prezydent, uzasadniając swoją decyzję, argumentował, że przyjęte przez parlament rozwiązania – w jego ocenie – mogłyby prowadzić do chaosu prawnego i zwiększenia politycznego wpływu na sędziów.

Jednocześnie przedstawił własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, oparty – jak wskazał – na zasadach bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń i potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów. Spór wokół reformy sądownictwa wchodzi tym samym w kolejny etap.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...