Węgry blokują 90 mld euro dla Ukrainy. "Nie ulegniemy szantażowi"

Dodano:
Peter Szijjarto Źródło: PAP/EPA / MAXIM SHIPENKOV
Węgry blokują 90-miliardową pożyczkę Unii Europejskiej dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń".

O decyzji poinformował minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Węgry mówią o szantażu

"Blokujemy 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń" – przekazał szef węgierskiej dyplomacji. Szijjártó oskarżył Ukrainę o szantaż, twierdząc, że wstrzymanie tranzytu odbywa się "we współpracy z Brukselą i węgierską opozycją", aby wywołać zakłócenia w dostawach i podnieść ceny paliw przed wyborami na Węgrzech. Jak dodał, blokując przesył ropy, Kijów narusza umowę stowarzyszeniową między Ukrainą a Unią Europejską. "Nie ulegniemy temu szantażowi" – podkreślił.

Chodzi o wieloletni pakiet wsparcia finansowego dla Ukrainy, przygotowywany przez instytucje unijne w ramach mechanizmu pomocy makrofinansowej. Środki mają być przeznaczone na stabilizację budżetu państwa, finansowanie podstawowych wydatków publicznych – w tym funkcjonowania administracji, systemu energetycznego i odbudowy infrastruktury – oraz utrzymanie płynności finansowej kraju w warunkach wojny.

Decyzja o uruchomieniu takiej pożyczki wymaga zgody wszystkich państw członkowskich, co oznacza, że sprzeciw Budapesztu faktycznie wstrzymuje procedurę. Powiązanie tej kwestii z tranzytem ropy nadaje sporowi wymiar nie tylko energetyczny, lecz także finansowy i polityczny na poziomie całej UE.

Uszkodzenie infrastruktury

Decyzja Węgier jest związana z wstrzymaniem tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Ukrainy rurociągiem "Przyjaźń". Magistrala ta pozostaje kluczowym szlakiem dostaw surowca do Węgier i Słowacji. Do uszkodzenia infrastruktury przesyłowej miało dojść, jak informuje Ukraina, pod koniec stycznia 2026 r., po zmasowanych rosyjskich atakach na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Strona ukraińska wskazuje, że to względy bezpieczeństwa i skutki ostrzałów doprowadziły do wstrzymania tranzytu.

Węgry utrzymują natomiast, że decyzja ma charakter polityczny i uderza w ich bezpieczeństwo energetyczne. Węgry należą do państw UE, które korzystają z czasowego wyjątku od unijnego embarga na rosyjską ropę wprowadzonego po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 r. Krajowy system rafineryjny jest w dużym stopniu przystosowany do przetwarzania surowca dostarczanego ze wschodu, co ogranicza szybkie możliwości dywersyfikacji.

Kilka dni temu rząd premiera Viktora Orbana wstrzymał eksport oleju napędowego na Ukrainę. Węgierskie władze sygnalizowały również możliwość zawieszenia dostaw energii elektrycznej i gazu ziemnego, jeśli tranzyt ropy nie zostanie wznowiony.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...