Awantura wokół mec. Lewandowskiego. "Nie jestem autorem"

Dodano:
Mec. Bartosz Lewandowski Źródło: PAP / Piotr Nowak
Prezydent Karol Nawrocki przedstawił własny projekt dot. uporządkowania sytuacji w sądownictwie. W pracach brał udział mec. Bartosz Lewandowski.

W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu ustawy o KRS, przygotowanej przez resort sprawiedliwości. Jednocześnie tego samego dnia upubliczniony został prezydencki projekt w tej sprawie, który został już skierowany do Sejmu. Prezydent zapowiedział, że jeśli jego propozycje zostaną odrzucone, to "zwróci się do Narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów".

– W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przedstawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki oparty na trzech konkretnych zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów – zaznaczył Karol Nawrocki. Jak wskazał, celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postępowań. – Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone – zgodnie ze swoim zobowiązaniem – ostatecznie zwrócę się do Narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów. Niech zdecydują obywatele. To Ich głos zawsze jest najważniejszy – poinformował prezydent.

Prezydencki projekt. Co zakłada?

Projekt przewiduje "wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania Konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych".

Prezydencka ustawa ma wprowadzić zakaz kwestionowania przez sędziego istnienia konstytucyjnych organów państwa oraz podważania ich kompetencji i umocowania. Dotyczy to w szczególności Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Zakazuje się sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania. Wprowadzona ma być też zasada, zgodnie z którą żaden sąd ani inny organ władzy publicznej nie może dokonywać ustaleń lub ocen dotyczących zgodności z prawem powołania sędziego lub mianowania asesora sądowego, ani też oceniać uprawnienia wynikającego z takiego powołania do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości oraz zakaz uchylania, pomijania, uznawania za nieistniejące lub w jakikolwiek sposób kwestionowania orzeczeń wydanych z udziałem sędziego lub asesora sądowego ze względu na ocenę legalności ich powołania.

Mec. Lewandowski brał udział w przygotowaniu projektu? Prawnik zabrał głos

Marcin Szwed, prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zauważył, że w pliku projektu jako jego autor widnieje "Bartosz Lewandowski". Szwed napisał: "W pliku z uzasadnieniem projektu ustawy turbokagańcowej Prezydenta jako jego autor widnieje... Bartosz Lewandowski". Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka komentuje: "Co za przypadek! Bartosz Lewandowski znów zupełnie 'bez swojej wiedzy' pojawia się w jakichś dokumentach, na jakiejś stronie. Ostatnio to był konsulat? Chyba rosyjski. Naprawdę, niezwykła seria zbiegów okoliczności".

Prawnik zabrał głos w sprawie. "Nie jestem autorem całego projektu ustawy oraz jego uzasadnienia" – przekazał mec. Bartosz Lewandowski. Dalej przyznał, że brał udział w przygotowaniu projektu, w tym przedstawił pomysł w zakresie skargi na przewlekłość postępowania.

"Z tego co się orientuję, to projekt był konsultowany i przygotowywany przez wiele osób, do czego Pan Prezydent i jego zaplecze ma przecież prawo. Owszem, uczestniczyłem w przygotowaniu projektu i moim osobistym pomysłem były zmiany w przepisach dotyczących skargi na przewlekłość postępowania. Uważam, że brak możliwości uwzględnienia skargi w przypadku postępowań klauzulowych jest istotnym brakiem legislacyjnym, a w przypadku uchylenia orzeczeń przez sądu z uwagi na status innego sędziego obywatel nie powinien z tego tytułu cierpieć (jeśli sam nie kwestionował statusu) i bezwzględnie powinien otrzymywać rekompensatę finansową z tytułu przewlekłości. Nie wiem, która wersja pliku została umieszczona na stronie, ale najwidoczniej ta, którą musiałem generować jako ostatni" – tłumaczy.

Źródło: X / prezydent.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...