Zdumiewające słowa kanclerza Niemiec. Sikorski reaguje

Dodano:
Friedrich Merz, Radosław Sikorski Źródło: PAP
– Wojna na Ukrainie trwa teraz cztery lata, czyli dłużej niż II wojna światowa – powiedział Friedrich Merz. Na słowa kanclerza Niemiec zareagował szef MSZ Radosław Sikorski.

W minioną środę podczas wystąpienia w Trewirze kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że „wojna na Ukrainie trwa teraz cztery lata, czyli dłużej niż II wojna światowa”.

Słowa kanclerza Niemiec padły kilka dni przed czwartą rocznicą pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, która przypada we wtorek, 24 lutego.

Friedrich Merz pominął zupełnie agresję Niemiec i później Związku Sowieckiego na Polskę, a także zawarty przez te państwa pakt Ribbentrop-Mołotow.

Zdumiewające słowa Merza. Sikorski reaguje

Radosław Sikorski, wicepremier i szef MSZ, odnosząc się w Brukseli do słów kanclerza Niemiec, zauważył, że „jedno z koleżeństwa pozwoliło sobie powiedzieć, że wojna Rosji z Ukrainą trwa już tak samo długo, jak II wojna światowa”. – Skorygowałem także z apelem do kolegi niemieckiego, aby mój apel przekazał kanclerzowi Merzowi, że wojna niemiecko-radziecka to nie jest to samo, co II wojna światowa – powiedział Radosław Sikorski.

Szef MSZ przypomniał, że II wojna światowa zaczęła się w Gdańsku 1 września 1939 roku.

– Przypomniałem też wszystkim kolegom, że przez pierwsze 1,5 roku II wojny światowej nazistowskie Niemcy i stalinowski Związek Radziecki byli sojusznikami – dodał.

Rzecznik rządu Niemiec tłumaczy kanclerza

Rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius powiedział w poniedziałek, że kanclerz Niemiec mówił o tym w kontekście rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie i z perspektywy Związku Radzieckiego jako kraju zaatakowanego w drugiej wojnie światowej przez Niemcy.

– Czas wojny w Ukrainie jest już obecnie – z rosyjskiej, tudzież sowieckiej perspektywy – dłuższy niż wielka wojna ojczyźniana, w której walczył Związek Radziecki – powiedział.

Dopytywany przez „Deutsche Welle”, dlaczego kanclerz posługuje się przedziałem czasowym 1941-1945, mówiąc o drugiej wojnie światowej, rzecznik niemieckiego rządu podkreślił, że Friedrich Merz w żadnym wypadku nie miał zamiaru pomniejszać roli krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

– Chodzi o to, że cierpienie, które Rosja zadaje teraz Ukrainie, zostaje zestawione z wojną, na którą ciągle powołuje się Rosja w swojej tradycji jej podkreślania i pielęgnowania – powiedział.

Dodał, że to porównanie nie powinno być powodem do spekulacji.


Źródło: DoRzeczy.pl / dw.com/pl, 300polityka.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...