Polska wysłała oddziały GROMu na Białoruś. Sensacyjne doniesienia z początku wojny
Na samym początku wojny polskie siły na chwilę przekroczyły granicę z Białorusią. Sprawę opisuje portal Onet powołując się na świadka tamtych zdarzeń.
Kilkanaście dni po rozpoczęciu inwazji Ukraina i Rosja podjęły próbę negocjacji. To właśnie polskie Black Hawki przetransportowały ukraińską delegację, w której uczestniczył szef MON Ołeksij Reznikow. Śmigłowce przetransportowały ukraińskich negocjatorów do Brześcia na Białorusi. Jak pisze Kamil Dziubka, na pokładzie helikopterów ukraińskich dyplomatów ochraniali funkcjonariusze GROMu
– Po wylądowaniu na Białorusi naprzeciwko naszych Black Hawków i GROM-owców z karabinami stali Rosjanie uzbrojeni po zęby obok swoich Mi-17. Bardziej to nawet wyglądało jak przekazanie jeńców niż początek negocjacji. Z tego, co pamiętam, nie było czasu nawet na zdemontowanie całej broni pokładowej w naszych śmigłowcach. Wszystko się działo z godziny na godzinę w tych pierwszych dniach wojny – podkreśla rozmówca Onetu.
47 pakietów wsparcia za miliardy złotych. Polska zbroi Ukrainę od czterech lat
Według oficjalnych analiz, także raportów i informacji przekazywanych bezpośrednio przez KPRM, łączna wartość polskiej pomocy wojskowej, udzielonej Ukrainie do marca 2025 roku, przekroczyła 18 miliardów złotych.
W latach 2022–2024 do Ukrainy trafiło 318 czołgów, w tym konstrukcje T-72 w różnych wersjach, zmodernizowane PT-91 oraz niemieckie Leopardy 2A4. Równolegle przekazano 586 pojazdów opancerzonych różnego typu – od bojowych wozów piechoty BWP-1, przez transportery opancerzone, po wozy rozpoznawcze. Do tego doszło 137 systemów artyleryjskich, obejmujących zarówno poradzieckie armatohaubice 2S1 Goździk i wyrzutnie BM-21 Grad, jak i nowoczesne polskie armatohaubice Krab oraz moździerze Rak, które zdobyły uznanie ukraińskich artylerzystów za skuteczność i niezawodność.
Polska przekazała również wsparcie lotnicze. Do Ukrainy trafiło 10 myśliwców MiG-29 oraz 10 śmigłowców szturmowych Mi-24. Maszyny te były kompatybilne ze sprzętem używanym wcześniej przez ukraińskie lotnictwo, co umożliwiło ich szybkie włączenie do działań operacyjnych. Trwają także działania zmierzające do przekazania kolejnych samolotów tego typu, które w polskich siłach powietrznych są stopniowo zastępowane nowocześniejszymi konstrukcjami.