Czarzasty "daje" zaproszenia na wakacje dla dzieci z Ukrainy. "Ze swoich pieniędzy?"
Marszałek Sejmu opublikował w swoich mediach społecznościowych nagranie, w którym zapowiada wakacje w Polsce dla dzieci z Ukrainy.
– Myślałem, jaki dać symbol współpracy i opieki między narodem polskim a ukraińskim. No bo zwykle tak jest, że jak przyjeżdża jakiś gość daje z serca, z uczucia prezent. Wiozę 60 zaproszeń dla dzieci żołnierzy, którzy walczą na froncie. To są zaproszenia na dwutygodniowe wakacje w Polsce w fajnych ośrodkach z bardzo fajnym programem – przekazał marszałek Sejmu. Jak tłumaczył, "chce dać 60 osobom uśmiech na twarzy".
Berkowicz: Rozumiem, że ze swoich pieniędzy opłaci te dwutygodniowe wakacje?
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz zwrócił uwagę, że polityk Lewicy nie wskazał żadnego prywatnego źródła finansowania takiej inicjatywy. Czarzasty nie sprecyzował, czy osobiście sfinansuje wspomniane wakacje. Powstało więc pytanie, dlaczego – jeżeli takie miałoby być źródło finansowania – nie pytani o zdanie mają to zrobić polscy podatnicy.
"Włodzimierz Czarzasty pojechał na Ukrainę i oznajmił tam, że z dobroci swojego serca rozda 60 zaproszeń na dwutygodniowe wakacje w Polsce dla ukraińskich dzieci żołnierzy walczących na froncie" – napisał parlamentarzysta.
"Rozumiem, że ze swoich pieniędzy opłaci te dwutygodniowe wakacje?" – zapytał.
Czarzasty: Wejdziecie do UE
Na konferencji prasowej w Kijowie Włodzimierz Czarzasty powiedział także – z kontekstu wypowiedzi wynika, że w imieniu Polaków – "pomożemy wam w wejściu do Unii Europejskiej". – Wejdziecie do Unii Europejskiej. To jest nowina, którą przywożę w imieniu całej demokratycznej Europy – wyraził swoją opinię.