Wystąpienie Bosaka po expose Sikorskiego. "To prawda, jeżeli mówi pan jako eurokrata"

Dodano:
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Po expose ministra Sikorskiego wicemarszałek Bosak powiedział, że zamierza wypunktować, w czym szef MSZ wprowadza w błąd.

W czwartek głównym punktem posiedzenia Sejmu jest expose Radosława Sikorskiego dotyczące bezpieczeństwa kraju, wojny na Ukrainie, relacji transatlantyckich oraz sytuacji wewnątrz Unii Europejskiej. Po wystąpieniu ministra przyszedł czas na przemówienia przedstawicieli klubów i kół sejmowych. W imieniu Konfederacji głos zabrał Krzysztof Bosak.

Debata po expose ministra Sikorskiego

Prezes Ruchu Narodowego ocenił, że obszerną część swojego exposé, zamiast artykułowania polskich interesów i wizji ich realizacji w Unii Europejskiej, szef MSZ poświęcił polemice wewnętrznej ze sceptykami wobec tej organizacji. Zdaniem Bosaka minister zrobił to w sposób polegający na przemilczaniu problemów, pomijaniu racjonalnych argumentów Konfederacji, kpieniu i polemizowaniu z karykaturą poglądów opozycji. W jego ocenie takim zachowaniem Sikorski nie zbuduje większego poparcia dla członkostwa Polski w UE ani jej polityk. Może to być wręcz przeciwskuteczne. Bosak ocenił, że szef dyplomacji nie wyartykułował właściwie żadnej polskiej wizji polityki UE w zakresie reform traktatowych, budżetu, rozszerzenia, handlu, klimatu, energetyki czy technologii.

Bosak: Polityka klimatyczna UE przybliża się do radykalizmu i fanatyzmu klimatycznego, a nie oddala

– [...] Powiedział pan, że jeżeli chcemy zmienić cele polityki klimatycznej, to możemy je zmienić. To oczywiście nieprawda. To może być prawda wyłącznie jeżeli pan mówi jako eurokrata "my eurokraci możemy zmienić". Wy eurokraci być może możecie, my Polacy nie możemy zmienić celów polityki klimatycznej Unii Europejskiej – są nam narzucane wbrew naszym interesom – przypomniał. – Ludzie płacą w tej chwili dwa razy więcej za prąd i za ciepło niżby musieli, bo tak wymyślili sobie anonimowy urzędnicy Unii Europejskiej, których pan w swoim wystąpieniu bronił. Polski minister nie jest od tego, żeby bronić eurokratów, jest od tego, żeby stanąć po stronie obywateli, którzy płacą zawyżone rachunki – powiedział wicemarszałek.

W ocenie Bosak Sikorski wprowadzał w błąd również we fragmencie wypowiedzi o celach polityki unijnej w obszarze klimatycznym, które mają zbliżać się do celów polskich. – To nieprawda. W ciągu ostatnich lat one przybliżyły się do tego, czego chcą Zieloni i ekofanatycy. Kiedy pani minister Zielińska z waszego rządu w debatach w 2023 r. mówiła o wprowadzeniu celów redukcji emisji o 90 proc., to wszyscy się z tego śmiali. W tej chwili jest to oficjalna polityka Unii Europejskiej. Polityka klimatyczna UE przybliża się do radykalizmu i fanatyzmu klimatycznego, a nie od niego oddala – zwrócił uwagę poseł. – Informujmy więc nie o tym, co pan chce widzieć na forum europejskim, ale co faktycznie się tam dzieje – zaapelował.

W dalszej części Bosak ustosunkował się m.in. do wypowiedzi szefa resortu spraw zagranicznych traktacie polsko-francuskim oraz formatach współpracy regionalnej. Ocenił też, że potraktowanie państw spoza świata Zachodu było w expose na pograniczu zignorowania. – 15, 20 czy 30 minut na polemiki wewnętrze i 30 sekund na Chiny, 20 sekund na Indie, trzy zdania na Amerykę Południową, zero zdań nt. Azji Centralnej. Dlaczego tak? – pytał jeden z liderów Konfederacji.

Źródło: DoRzeczy.pl / Sejm RP, Janusz Jaskółka, YouTube
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...