Rosjanie użyli broni fosforowej. Celem budynki mieszkalne
Informację o ataku podała w mediach społecznościowych 28. Oddzielna Brygada Zmechanizowana. Wojskowi opublikowali nagranie dokumentujące uderzenie.
Nie tylko fosfor i bomba lotnicza. Atak trwa
Jak wynika z oficjalnych danych, w Konstantynówce wciąż przebywa około 2 tysięcy cywilów. Ukraińscy żołnierze relacjonują, że wojska rosyjskie kontynuują ataki na miasto również przy użyciu dronów FPV.
"To nie armia jest przeciwko nam, to prawdziwe zło. A jedynym sposobem, abyśmy mogli żyć w pokoju, jest powstrzymanie go" – słyszymy w opublikowanym przez brygadę nagraniu wideo, które krąży po mediach społecznosciowych.
Przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę, Konstantynówkę zamieszkiwało ponad 75 tys. ludzi.
Atak Rosji na Ukrainę. Poderwano polskie myśliwce
W czwartek wczesnym rankiem w naszej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa. Działania te mają związek z nocnym zmasowanym atakiem Rosji na Ukrainę.
O poderwaniu myśliwców poinformowało w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
"Uwaga. W związku z kolejnym w ostatnim czasie zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej" – czytamy.
Wojsko podkreśliło, że zgodnie z obowiązującymi procedurami, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. "Operują myśliwce dyżurne oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" – wskazano.