Sąd dał zielone światło. Trump może budować "symbol wielkości Ameryki"

Dodano:
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / Jim Lo Scalzo
Sąd federalny w Waszyngtonie nie wstrzymał budowy nowej sali balowej na terenie Białego Domu. Inwestycja została zainicjowana przez prezydenta Donalda Trumpa.

Oznacza to, że projekt forsowany przez prezydenta Donalda Trumpa będzie realizowany dalej, jako kontynuacja po pracach rozbiórkowych części budynku, przeznaczonego pod inwestycję.

Sąd nie zablokował inwestycji

Pozew w sprawie inwestycji prezydenta Stanów Zjednoczonych złożyła organizacja National Trust for Historic Preservation, domagając się tymczasowego wstrzymania prac. Stowarzyszenie argumentowało, że budowa na terenie federalnym wymaga dodatkowych zgód i pełnej procedury środowiskowej oraz autoryzacji Kongresu. Sędzia Richard Leon uznał jednak, że przedstawione argumenty nie spełniają wymogów do wydania tymczasowego nakazu. W efekcie sąd nie wstrzymał realizacji projektu, a inwestycja może być kontynuowana.

Informacja o planowanym wyburzeniu Wschodniego Skrzydła (East Wing) pojawiła się w mediach w październiku ubiegłego roku. Wkrótce potem na terenie kompleksu rozpoczęły się prace rozbiórkowe – na miejscu pojawił się ciężki sprzęt, a część budynku przeznaczona pod inwestycję została już wyburzona. Spór prawny toczył się więc w momencie, gdy działania budowlane były już zaawansowane. Teren został przygotowany pod realizację nowego obiektu.

Wschodnie Skrzydło w obecnym kształcie funkcjonowało od 1942 roku. Decyzja o jego rozbiórce wywołała krytykę części środowisk politycznych i organizacji zajmujących się ochroną dziedzictwa.

Trump: Wspaniałe wieści dla Ameryki

Do decyzji sądu odniósł się sam prezydent. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych napisał: "Wspaniałe wieści dla Ameryki i naszego cudownego Białego Domu! Sędzia w sprawie tego, co będzie najpiękniejszą salą balową na świecie, właśnie odrzucił i całkowicie wymazał próbę zablokowania jej budowy. Jak wszyscy wiedzą, nie jest wydawany ani jeden dolar z pieniędzy podatników – wszystkie środki potrzebne do wzniesienia tego wspaniałego budynku pochodzą od patriotycznych darczyńców i sponsorów. (…) Będzie ona przez długie lata symbolem wielkości Ameryki".

Prezydent podkreśla, że inwestycja finansowana jest ze środków prywatnych, a nie z budżetu federalnego.

Nowy obiekt ma mieć około 8,3 tys. m² powierzchni i pomieścić do 999 osób. Koszt budowy szacowany jest na około 300 mln dolarów. Według zapowiedzi administracji sala ma służyć organizacji inauguracji, wizyt państwowych oraz dużych uroczystości, których – jak argumentuje Trump – obecnie nie można komfortowo przeprowadzać w istniejących przestrzeniach rezydencji.

Źródło: Rzeczpospolita / Truth Social/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...