Lewandowski pozwie Żurka. "Trochę Pan przesadził"
W piątek wieczorem pełnomocnik m. in. posła PiS Marcina Romanowskiego, zapowiedział pozew wobec ministra sprawiedliwości. "Po tym co dzisiaj Pan powiedział na mój temat na konferencji prasowej, w przyszłym tygodniu skieruję wobec Pana prywatny akt oskarżenia, a następnie pozew. Trochę Pan przesadził" – wskazał. Prawnik dodał: "Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie. W zasadzie w każdej chwili może Pan przestać nim być".
Zapowiedź Bartosza Lewandowskiego to pokłosie piątkowej konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości, podczas której Waldemar Żurek odniósł się do projektu ustawy prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent złożył ją w ubiegłym tygodniu, po tym jak zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
Żurek łączy Lewandowskiego z Rosją
Zdaniem szefa MS przyjęcie ustawy prezydenta oznaczałoby "prawny polexit", a propozycja łamie konstytucyjne zasady: demokratycznego państwa prawnego, związanie RP prawem międzynarodowym, zasadę trójpodziału władzy, prawo do sądu, prawo do ochrony prywatności, wolność zrzeszania, niezależność i odrębność sądów i trybunałów, niezawisłość sędziowską, nieusuwalność sędziów oraz naruszenie immunitetu.
Minister Żurek powiedział, że jeden z przedstawicieli organizacji pozarządowej zwrócił uwagę, że w pliku z uzasadnieniem prezydenckiego projektu jako autor uzasadnienia widnieje adwokat Bartosz Lewandowski. Wystąpieniu ministra towarzyszył slajd ze stwierdzeniami, że "projekt prezydencki współtworzył mec. Bartosz Lewandowski, adwokat związany z Ordo Iuris, obrońca m.in. Zbigniewa Ziobry, Tomasz Szmydta, Łukasza Piebiaka i Marcina Romanowskiego" oraz że "to nie jest ekspercka reforma, lecz dokument skrojony pod konkretne interesy polityczne i ideologiczne".
Dalej szef MS pokazywał zdjęcia, które jak stwierdził, pokazywały wizyty Lewandowskiego w Pałacu Prezydenckim oraz wizyty w Budapeszcie. Zaznaczając, że "każdy ma prawo do obrońcy, a każdy adwokat ma prawo bronić kogo chce", szef minister zaprezentował też mecenasa Lewandowskiego z Tomaszem Szmydtem oraz te prezentujące "listę kancelarii rekomendowanych przez ambasadę Rosji". – Na pierwszym miejscu jest kancelaria mecenasa Bartosza Lewandowskiego. Sami państwo musicie wyciągnąć wnioski – zakończył prokurator generalny.