"To jest zrobione na użytek wewnętrzny". Gen. Polko o ataku na Iran
Generał Roman Polko, były dowódca GROM został poproszony o komentarz do dzisiejszego ataku Izraela i USA na Iran. Przypomnijmy, że przeprowadzono szeroko zakrojone uderzenia z powietrza i morza wymierzone m.in. w instalacje wojskowe, budynki rządowe oraz obiekty wywiadowcze. Iran odpowiedział, uderzając na cele w Izraelu oraz amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie.
Polko: Cyniczne, barbarzyńskie działanie
Zdaniem generała, głównym problemem izraelsko-amerykańskiej operacji jest brak jasno wytyczonego celu. W związku z tym można domniemywać, że ma ona charakter politycznej zagrywki.
– Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to że cała ta operacja jest realizowana na użytek Netanjahu, który chce osłabić Iran i na użytek Trumpa, który poprzez takie zaciskanie pięści, pokazanie "jak ja tutaj siłowo buduję pokój", kontynuuje ten taki koncert mocarstw, gdzie poszczególne państwa chcą narzucać państwom (...), jakie władze tam mają rządzić – stwierdził.
Gen. Polko ocenił, że za pomocą uderzeń z powietrza nie można doprowadzić do upadku żadnego rządu.
– No jeszcze świat nie widział tego, żeby za pomocą uderzeń lotniczych z powietrza można było dokonać jakiejkolwiek zmiany władzy. Po pierwsze, to kto miałby ich zastąpić? Po drugie, tam nie ma nawet opozycji. No co, tę marionetkę, tego syna szacha tam ściągną, nie wiadomo po co? Naprawdę są inne sposoby – powiedział.
Były dowódca GROM uważa, że izraelsko-amerykańska interwencja jest "niepotrzebna". Wskazał również, że należy spodziewać się irańskiego odwetu, gdyż jest on wpisany w tamtejszą kulturę.
– Ten odwet jest na marę możliwości samego Iranu. Te możliwości nie są duże, ale akt zemsty musi zostać dokonany. To jest w kulturze tego regionu – powiedział.