Prezydent apeluje do rządu. "Żeby trochę bardziej zabrał się do pracy"
– Musimy mieć świadomość, że w sensie geopolitycznym Iran jest państwem, które zagraża pewnemu porządkowi wartości, w którym są i Stany Zjednoczone, i Europa, i Polska. Iran jest reżimem, który prześladował chrześcijan, a także wspiera Federację Rosyjską. (...) Za sprawą USA i decyzji prezydenta Trumpa osłabia się sojusznika Federacji Rosyjskiej, która jest realnym zagrożeniem dla Polski – mówił prezydent Karol Nawrocki w trakcie Europejskiego Kongresu Samorządów.
– Może to też jest okazja, żeby zaapelować do polskiego rządu, żeby trochę bardziej zabrał się do pracy w pomocy polskim turystom i mieszkańcom Zatoki Perskiej – stwierdził.
Prezydent Nawrocki: Tego żądam od rządu
– Przypominam sobie 2023 rok i to, co działo się w Izraelu. Państwo polskie wywiązywało się ze swoich zobowiązań wobec Polaków. A dzisiaj od rana zasypuje nas, także Kancelarię Prezydenta, fala nierozumienia ze strony Polaków przebywających w regionie Zatoki Perskiej, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Z całą pewnością nie powinniśmy zostawić Polaków samych w rejonie Zatoki Perskiej. Podejmuję wysiłki w tym kierunku i tego żądam od rządu – mówił prezydent.
W pierwszych godzinach konfliktu na Bliskim Wschodzie panował chaos informacyjny. Polacy przebywający w krajach objętych działaniami wojennymi skarżyli się na brak informacji i wsparcia ze stron służb konsularnych RP.
MSZ uruchomiło dodatkową infolinię dla polskich obywateli przebywających w tym regionie. Zaapelowało także o rejestrowanie się w systemie Odyseusz. W resorcie działa specjalny zespół kryzysowy, który kontaktuje się z polskimi dyplomatami.
– Najważniejsza informacja jest taka, że nie ma żadnych informacji, aby jakikolwiek nasz obywatel ucierpiał na Bliskim Wschodzie w związku z działaniami wojskowymi – przekazał na konferencji prasowej rzecznik MSZ Maciej Wewiór. – Wszystkie zorganizowane grupy opuściły Izrael drogą lądową i zostały odebrane przez naszych pracowników w Egipcie – zaznaczył.