Mocny raport Romanowskiego. Opublikowała go prestiżowa amerykańska uczelnia
Marcin Romanowski przeprowadził analizę funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości na przykładzie sprawy sędziego Dariusza Łubowskiego z Sądu Okręgowego w Warszawie.
Łubowski został – na wniosek Prokuratury Krajowej – odsunięty od orzekania w sprawie europejskiego nakazu aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Zdaniem prokuratury, istnieją "uzasadnione wątpliwości co do bezstronności" sędziego, który w ubiegłym roku uchylił ENA wobec Romanowskiego. W opinii śledczych, uzasadnienie tej decyzji zawierało "twierdzenia i oceny nacechowane politycznie". Prokuratura Krajowa powołuje się również na wypowiedzi i działania sędziego, które w jej ocenie mogą budzić wątpliwości co do bezstronnego prowadzenia procesu.
Wykorzystywanie systemu sprawiedliwości jako narzędzia politycznej zemsty
"Od grudnia 2025 uwagę opinii publicznej przyciągają represje wobec sędziego Dariusza Łubowskiego – doświadczonego, szanowanego sędziego, który wydał orzeczenie niezgodne z oczekiwaniami władzy. Ten przypadek pokazał skalę używania wymiaru sprawiedliwości i całego aparatu państwa jako narzędzia do lawfare [wojny prawnej – przy. red.] przeciwko konserwatywnej opozycji i inaczej myślącym po przejęciu władzy w grudniu 2023 przez lewicowo-liberalną, proniemiecką i probrukselską koalicję" – stwierdził były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
Polityk podkreślił, że to postanowienie stało się punktem wyjścia do przyjrzenia się wcześniejszym, głośnym orzeczeniom sędziego Łubowskiego, jak wskazał, "zwłaszcza tym, które pokazują, jak Polska w latach rządów konserwatywnych była realnym azylem dla rodzin i dzieci".
W raporcie szczególne miejsce zajmują: sprawa rodziny Lisovów oraz sprawa małżeństwa den Hertog i ich syna. "To właśnie w tych postępowaniach widać, jak polski wymiar sprawiedliwości potrafił powiedzieć »nie« liberalnym systemom pieczy zastępczej, gdy w grę wchodziło dobro dziecka i elementarne prawa rodziców" – czytamy.
"Od ponad dwóch lat globalistyczna administracja Tuska prowadzi systematyczną kampanię lawfare wymierzoną we wszystkich, którzy w okresie rządów konserwatywnych odpowiadali za obszar wymiaru sprawiedliwości. To, czego jesteśmy świadkami, to celowe wykorzystywanie systemu sprawiedliwości – a w istocie całego aparatu państwowego – jako narzędzia politycznej zemsty" – napisał Romanowski. Cały raport dostępny jest zarówno w języku polskim, jak i angielskim.