Kontrowersyjny prawnik trafi do Komisji Weneckiej. Wcześniej doradzał, jak pokonać PiS

Dodano:
Prof. Wojciech Sadurski Źródło: PAP / Grzegorz Jakubowski
Polski rząd wyznaczył nowych przedstawicieli Polski w Komisji Weneckiej. To prof. Monika Florczak‑Wątor z UJ oraz prof. Wojciech Sadurski z uniwersytetu w Sydney. Ta druga nominacja budzi duże kontrowersje ze względu na zaangażowanie polityczne prawnika.

Komisji Weneckiej to organ doradczy Rady Europy. Zgodnie z jej statutem w składzie Komisji powinny zasiadać osoby o najwyższych kwalifikacjach, które gwarantują niezależność.

– Kierując się tymi kryteriami, wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości podjęliśmy decyzję o powierzeniu tej odpowiedzialnej funkcji wybitnym polskim ekspertom, których dorobek i doświadczenie są uznawane w Europie – powiedział Radosław Sikorski.

Głos zabrali również sami prawnicy. – Sama nazwa "Demokracja przez Prawo" wyraża głęboką mądrość. Możemy spierać się o różne modele demokracji – w Europie jest ich wiele, ale rządy prawa stanowią wspólny mianownik i minimum konsensusu w języku konstytucyjnym. Nie są one wyłącznie zasadą techniczną czy przedmiotem sporu między prawnikami, lecz przede wszystkim moralnym przyrzeczeniem władzy wobec obywateli, że prawo nie będzie stosowane instrumentalnie – stwierdził Sadurski.

Prof. Monika Florczak-Wątor stwierdziła, że żyjemy w czasie kryzysów konstytucyjnych oraz narastających napięć politycznych. – Rola Komisji w monitorowaniu jakości rządów prawa oraz wzmacnianiu niezależności sądownictwa i ochrony praw jednostki jest szczególnie istotna. Obecność Polski w tym gremium to wyraz gotowości do współtworzenia europejskich standardów praworządności – ocenia.

Kadencja prawników rozpocznie się 11 marca.

Przypomnijmy, że w styczniu Stany Zjednoczone ogłosiły decyzję dotyczącą wycofania się z Komisji Weneckiej.

Sadurski na wojnie z PiS. "Konstytucja pułapką"

Wybór Wojciecha Sadurskiego budzi olbrzymie kontrowersje, gdyż jest to jeden z najbardziej zaangażowanych politycznie prawników w Polsce. W latach 2015-2023 otwarcie brał udział w sporze politycznym, doradzając w celu odsunięciu PiS od władzy.

Z kolei następnie Sadurski niedwuznacznie sugerował, że w celu rozliczenia ekipy Kaczyńskiego oraz "odbudowy" instytucji środowisko Donalda Tuska nie powinno przejmować się literą prawa.

Prawnik twierdził m.in., że konstytucja jest używana przez PiS jako "pułapka" na środowiska liberalne.

Ponieważ konstytucja nie została uchwalona z myślą, że kiedyś barbarzyńcy ją obalą, co się stało, to wydaje mi się, że działanie absolutnie w rękawiczkach i nieprzekraczanie litery i przepisów konstytucji, doprowadzi do tragedii – mówił prawnik.

Łamanie prawa miałoby być usprawiedliwiony nie tylko przy próbach przejęcia KRS i Trybunału Konstytucyjnego, ale nawet przy wprowadzaniu zmian w Radzie Mediów Narodowych i Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.


Źródło: Prawo.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...