"Turystyka aborcyjna" finansowana z unijnych pieniędzy. "Zakres kompetencji zdrowotnych"
Opłacanie podróży i zakwaterowania kobiet, które chcą podać się aborcji w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej „skutecznie ominie krajowe przepisy chroniące życie (jak na Malcie czy w Polsce) i stworzy europejskie prawo do aborcji, finansowane z pieniędzy unijnych podatników”.
Unijne pieniądze na "turystykę aborcyjną"?
W wydanej w tej sprawie nocie przewodniczący FAFCE Vincenzo Bassi wskazał, że „przekierowanie Europejskiego Funduszu Społecznego+ na finansowanie turystyki aborcyjnej oznacza zmianę jego celu”, którym jest poprawa społecznej integracji. Podkreślił, że „aborcja nie może być uważana za kwestię zdrowotną”, dlatego „twierdzenie, że aborcja wchodzi w zakres kompetencji zdrowotnych UE, jest wypaczeniem zarówno Traktatów, jak i instrumentów akcesyjnych”.
Potrzebny jest, według Bassiego rachunek sumienia co do poziomu uwagi i zaangażowania poświęconego ochronie życia. Skrytykował on również powszechny braku zaangażowania i rosnącą obojętność wobec tego, co dzieje się w instytucjach europejskich w Brukseli.
Kolejna próba obejścia kompetencji państw członkowskich
Jak mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim (Vatican News) wiceprzewodniczący Rady Episkopatów Wspólnoty Europejskiej COMECE abp Antoine Herouard, Komisja Europejska wykracza poza własne kompetencje i narusza uprawnienia państw członkowskich Unii Europejskiej.
Jego zdaniem jest to decyzja godna ubolewania i niezgodna z duchem unijnych traktatów. Zobowiązują one bowiem UE do poszanowania kompetencji państw członkowskich w zakresie określania ich polityki zdrowotnej i świadczenia usług medycznych.
Według francuskiego arcybiskupa chodzi tu jednak o sprawy jeszcze bardziej zasadnicze. Decyzja Komisji Europejskiej jest bowiem kolejną próbą obejścia kompetencji państw członkowskich. – Wiadomo, że kwestie etyczne, a w szczególności aborcja, podlegają prawu państwowemu, a nie prawu unijnemu, co powoduje, że przepisy prawne różnią się w poszczególnych krajach – podkreślił wiceprzewodniczący COMECE.