Kuriozalna propozycja MSZ dla Polaków. 600 km przez pustynię na własną rękę

Dodano:
Wicepremier, Minister Radosław Sikorski Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Polacy, którzy utknęli w Katarze po zamknięciu przestrzeni powietrznej nad tym krajem, otrzymali z ambasady zaskakującą propozycję.

Zamiast informacji o ewakuacji czy zorganizowanym powrocie do kraju, dyplomaci wskazali… możliwość wyjazdu autokarem do Arabii Saudyjskiej. To około 600 kilometrów drogi z Dohy do Rijadu. Treść wiadomości, którą dostali Polacy, ujawnił w serwisie X dziennikarz RMF FM Paweł Żuchowski.

"Nie wiadomo, kiedy będzie można wylecieć"

Z maila wysłanego do obywateli RP wynika, że katarskie władze nie potrafią określić, kiedy zostanie otwarta przestrzeń powietrzna. "Strona katarska na ten moment nie jest w stanie ocenić, kiedy otworzona zostanie przestrzeń powietrzna, co umożliwiłoby opuszczenie kraju drogą lotniczą" – poinformowała polska placówka dyplomatyczna.

Ambasada wskazała jednak alternatywę. "Zgodnie z naszymi ustaleniami istnieje obecnie możliwość opuszczenia Kataru drogą lądową do Arabii Saudyjskiej”. Jak wynika z komunikatu, dyplomaci sprawdzali możliwość zorganizowania transportu drogowego z Dohy do Rijadu. "Placówka mogłaby rozważyć koordynację przejazdu autokarowego, jeżeli zebrałaby się grupa obywateli polskich zainteresowanych wyjazdem z Kataru".

Wszystko na własny koszt i na własną rękę

Na tym jednak lista warunków się nie kończy. Polacy, którzy zdecydowaliby się na taką podróż, musieliby samodzielnie zorganizować niemal cały wyjazd. Według komunikatu ambasady konieczne byłoby m.in. uzyskanie wizy do Arabii Saudyjskiej, zakup biletu lotniczego z Rijadu oraz ewentualna rezerwacja noclegu w stolicy Arabii Saudyjskiej. Ambasada sugeruje także, by wyjazd z Dohy zaplanować około 16 godzin przed planowanym lotem z Rijadu.

Najbardziej zaskakujący fragment komunikatu dotyczy odpowiedzialności za taką podróż. "Zastrzegamy, że ewentualny przejazd odbywałby się na własną odpowiedzialność osób zainteresowanych, z uwagi na utrzymujące się zagrożenia dla bezpieczeństwa oraz dynamicznie zmieniającą się sytuację w regionie". Jednocześnie w tym samym mailu przypomniano, że lokalne władze Kataru zalecają pozostawanie w bezpiecznym miejscu i ograniczenie przemieszczania się do minimum.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...