"Obrzydliwe". Ambasador USA ostro o geście Brauna w ambasadzie Iranu

Dodano:
Ambasador USAw Polsce Tom Rose i Grzegorz Braun
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose ostro skomentował sobotnią wizytę Grzegorza Brauna w ambasadzie Iranu w Warszawie.

Amerykański dyplomata zareagował w mediach społecznościowych na działania europosła, który wpisał się do księgi kondolencyjnej wystawionej po śmierci Aliego Chameneiego.

"Ameryka i prezydent Donald Trump nie zapomną"

Powodem reakcji ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce był materiał opublikowany przez Konfederację Korony Polskiej na portalu X. Na nagraniu widać, jak polityk udaje się do ambasady Iranu, aby złożyć kondolencje po śmierci irańskiego przywódcy. Komentarz ambasadora do opublikowanego materiału był krótki, ale bardzo dosadny. "How disgusting" – napisał Rose.

Na tym jednak nie poprzestał. W kolejnym wpisie zasugerował, że tego typu gesty zostaną zapamiętane w Stanach Zjednoczonych. "Ameryka i prezydent Donald Trump nie zapomną, kto jest ich przyjacielem; a co ważniejsze, kto nim nie jest" – stwierdził amerykański dyplomata.

Braun złożył kondolencje w ambasadzie Iranu

Wizyta Brauna w ambasadzie Iranu odbyła się po śmierci najwyższego przywódcy tego państwa. W placówce dyplomatycznej w Warszawie wystawiono księgę kondolencyjną. Grzegorz Braun opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z sobotniej wizyty w placówce oraz treść swojego wpisu. "Szczęść Boże narodowi irańskiemu! Niniejszym składam moje szczere kondolencje z powodu tragicznej śmierci waszego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego" – napisał Braun.

Lider Konfederacji Korony Polskiej podkreślił, że mimo różnic między Polską a Iranem oba państwa łączą pewne uniwersalne zasady obowiązujące w relacjach międzynarodowych. "Mimo wszelkich istotnych odmienności nasze kraje łączy wiele uniwersalnych zasad, które w stosunkach międzynarodowych zakazują stosowania agresji i morderstwa jako narzędzi rozwiązywania sporów" – zaznaczył polityk. Braun ostro skrytykował również sprawców ataku, w którym zginął irański przywódca. "Haniebne, tchórzliwe i podstępne zamordowanie waszego przywódcy wraz z jego najbliższą rodziną stanowi nie tylko akt nikczemnego pogwałcenia tych zasad, ale jest także przejawem upadku cywilizacyjnego i osobistego zdziczenia tych, którzy takiego aktu się dopuścili" – napisał.

Na końcu odniósł się do kwestii suwerenności państw i bezpieczeństwa narodów, zestawiając Polskę i Iran. "Niepodległość państw, suwerenność i bezpieczeństwo wolnych narodów drogie powinny być wszystkim, także nam, Polakom – i w tym duchu wznoszę hasło: Teheran–Warszawa – wspólna sprawa!" – zakończył.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...