SIPRI: Ukraina największym importerem broni na świecie
W przedstawionym okresie na Ukrainę wysłano 9,7 proc. całkowitego globalnego importu broni. Dla porównania w latach 2016–2020 było to jedynie 0,1 proc.
Jak czytamy w raporcie, od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 r. co najmniej 36 państw dostarczyło Kijowowi główne rodzaje broni. Trzema największymi darczyńcami były Stany Zjednoczone (41 proc. importu broni na Ukrainę), Niemcy (14 proc.) i Polska (9,4 proc.).
W 2025 roku ilość dostarczonej na Ukrainie broni wyraźnie zmalała. Wynika to z ograniczenia pomocy ze strony Stanów Zjednoczonych. W tym samym roku, z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa, uruchomiono program zakupu broni dla Kijowa. W jego ramach 25 państw kupuje amerykańską broń, aby potem przekazać ją ukraińskiej armii. Dostawy tej broni, w tym pocisków przeciwlotniczych i bomb kierowanych, są przez SIPRI zaliczane do eksportu broni ze Stanów Zjednoczonych.
Ogółem pięciu największych odbiorców broni w latach 2021–2025 to: Ukraina, Indie, Arabia Saudyjska, Katar i Pakistan.
Trump oskarża Bidena i Zełenskiego
Amerykański prezydent skrytykował swojego poprzednika Joe Bidena za przekazywanie Ukrainie zaawansowanej broni i amunicji, twierdząc, że pomoc ta była warta "setki miliardów dolarów" i nie została uzupełniona.
"Śpiący Joe Biden poświęcił cały swój czas i pieniądze naszego kraju, oddając wszystko F.T. Barnumowi (Zełenskiemu!) z Ukrainy – setki miliardów dolarów – i chociaż rozdał tyle niezwykle drogiej broni (ZA DARMO!), nie zadał sobie trudu, żeby ją zastąpić" – napisał Trump.
Trump napisał w serwisie Truth Social, że zapasy amunicji klasy średniej i średnio wysokiej w Stanach Zjednoczonych nigdy nie były większe ani lepsze. Jego zdaniem Ameryka ma "praktycznie nieograniczone" ilości tej amunicji, w związku z tym "wojny mogą trwać bez końca i z sukcesami".