"Nie ma obecnie większej sprawy". Morawiecki bez ogródek
Przemysław Czarnek został kandydatem PiS na premiera. Nominację ogłosił w sobotę w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński. W poniedziałek w programie "Rymanowski Live" były premier Mateusz Morawiecki został zapytany, o to, czy po sobotniej konwencji "nadal jest w Prawie i Sprawiedliwości". – Jak najbardziej. Oczywiście, że tak, walczymy z tym niedobrym rządem – odpowiedział.
Na pytanie, czy cieszy się z nominacji Przemysława Czarnka, Mateusz Morawiecki odpowiedział: "Jestem na pewno człowiekiem, który będzie go wspierał w jego misji".
Morawiecki: Nie stać nas na premiera, który nie panuje nad państwem
W poniedziałek późnym wieczorem Mateusz Morawiecki ponownie odniósł się do sytuacji politycznej. Tym razem skupił się jednak na działaniach ekipy rządzącej.
"Na koniec tego intensywnego dnia warto przypomnieć i podkreślić jedno: nadrzędnym celem dla nas wszystkich jest jak najszybsze odsunięcie Donalda Tuska od wpływu na polskie sprawy" – napisał na portalu X były szef rządu.
Jak zaznaczył Morawiecki: "Nie stać nas na premiera, który nie panuje nad państwem, każdy kryzys zamiata pod PR-owy dywan i nie potrafi przeprowadzić wyborów nawet we własnej partii".
"Nie ma obecnie większej sprawy, cała reszta to didaskalia" – dodał.
Były premier: Tusk do roboty!
Wcześniej Morawiecki zwrócił się do Tuska ze specjalnym apelem. Powodem był wzrost cen paliw.
Atak USA i Izraela na Iran doprowadził do zamieszania na rynkach. Również w Europie ceny paliw zaczęły gwałtownie rosnąć. W poniedziałek rano cena za baryłkę ropy Brent dochodziła już do 117 dolarów. Wcześniej płacono poniżej 70 dolarów.
"Tusk do roboty! Wzywam do natychmiastowego wprowadzenia tarcz osłonowych dla obywateli i firm, obniżki VAT i akcyzy oraz zagwarantowania wsparcia dla przedsiębiorców – od firm transportowych, przez ciepłownie i piekarnie, aż po producentów nawozów i chemii. Potrzebne są szybkie i zdecydowane działania. Ściągę macie na stole – po prostu zróbcie to, co mój rząd zrobił w 2022 roku. I nie szukajcie wymówek, tylko rozwiązań. Zanim będzie za późno" – zaapelował na platformie X były premier Mateusz Morawiecki.