"Przestańcie być popychadłami". Czarnek zrugał w Sejmie PSL
W środę rozpoczęło się 53. posiedzenie Sejmu X kadencji. Na początku obrad głos zabrał m.in. poseł Przemysław Czarnek, „świeżo upieczony” kandydat PiS na premiera, jeśli formacja ta zwycięży w następnych wyborach parlamentarnych.
Polityk zwrócił się do parlamentarzystów Polskiego Stronnictwa Ludowego. Chodziło o potrzebę pilnych działań, które miałyby doprowadzić do obniżenia w Polsce cen paliw poprzez obniżenie opodatkowania.
Czarnek do PSL: Pomóżcie rolnikom
– Szanowni koledzy z PSL. Jadąc od Iławy i z powrotem – zaczął, nawiązując do swojego wczorajszego spotkania w tym mieście – widziałem, że rolnicy już wyjeżdżają traktorami i tankują absurdalnie drogie paliwo na stacji. To są również sołtysi, tysiące sołtysów, którzy są rolnikami. Pan poseł Gomoła pytał, co można zrobić – powiedział Czarnek.
– Złożyliśmy projekt ustawy o obniżeniu VAT-u na paliwo, akcyzy na paliwo. A pan marszałek Czarzasty do konsultacji do 8 kwietnia go skierował. Koledzy z PSL, przestańcie być popychadłami Czarzastego, Tuska. Weźcie się i pomóżcie rzeczywiście razem z nami, rolnikom, tym sołtysom, które dzisiaj odchodzą swoje święto – powiedział były minister edukacji.
Propozycja obniżki VAT i akcyzy na paliwo
W poniedziałek rano Czarnek pojawił się przed stacją paliw Orlen przy ul. Srebrnej w Warszawie. Celem spotkania w tym miejscu było zwrócenie uwagi na wysokie ceny benzyny, które – jak podkreślił – sięgają już niekiedy 8 złotych, a na niektórych stacjach nawet przekraczają tę kwotę.
Oskarżając rząd Donalda Tuska o łupienie Polaków polityk Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że złoży projekt ustawy, z podpisami posłów swojego ugrupowania, który czasowo obniża podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o mniej więcej 9-10 proc. Chodzi o to, tłumaczył, żeby dziś Polacy poczuli, że państwo wspiera ich w czasie kryzysu.