"Tusk łupi Polaków". Czarnek zapowiada projekt ustawy

"Tusk łupi Polaków". Czarnek zapowiada projekt ustawy

Dodano: 
Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS
Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS Źródło: X / @pisorgpl
Państwo nie może łupić Polaka. Tusk dziś łupi Polaka, a my wychodzimy naprzeciw jego problemom – podkreślał podczas poniedziałkowego briefingu poseł PiS Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek pojawił się w poniedziałek rano przed stacją paliw Orlen przy ul. Srebrnej w Warszawie. Celem spotkania w tym miejscu było zwrócenie uwagi na wysokie ceny benzyny, które – jak podkreślił – sięgają już niekiedy 8 złotych, a na niektórych stacjach nawet przekraczają tę kwotę.

Czarnek uderza w rząd za ceny benzyny. "Tusk łupi Polaków"

– Tusk łupi Polaków. Dlaczego tak mówię? Czy pamiętają Państwo kryzys z czasów, kiedy rządziło PiS i kiedy prezesem Orlenu był pan Daniel Obajtek? Przypomnijmy, wówczas ceny baryłki ropy na rynkach światowych sięgały 120 dolarów, a dolar w Polsce był po 4,30. Dzisiaj baryłka na rynkach światowych kosztuje ponad 90 dolarów (...), ale i dolar jest tańszy, bo nie dochodzi do 4 zł (...). Ceny natomiast są dokładnie takie, jak wówczas kiedy Daniel Obajtek był prezesem Orlenu i kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Dlatego, że przez rozsądną politykę państwa dla obywatela, nie przeciwko obywatelowi, państwa które nie łupi obywatela, tylko pomaga mu w czasach kryzysu Orlen był w stanie utrzymywać ceny paliwa na poziomie najniższym w Europie, a to oczywiście wpływa na ceny paliw na innych stanach benzynowych. Dziś państwo nie interweniuje – mówił kandydat PiS na premiera.

Jak podkreślił, jest to dramat dla polskich rolników, przewoźników i wszystkich kierowców, a co za tym idzie jest to dramat tysięcy, milionów polskich rodzin.

Będzie projekt ustawy. "Państwo musi wychodzić naprzeciw oczekiwaniom obywatela"

Czarnek oświadczył, że chce pomóc państwu Tuska, które łupi obywateli. Poinformował tu, że złoży projekt ustawy, z podpisami posłów PiS, który czasowo obniża podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o mniej więcej 9-10 proc. Chodzi o to, żeby dziś Polacy poczuli, że państwo wspiera ich w czasie kryzysu.

– Państwo nie może łupić obywatela. Państwo musi wychodzić naprzeciw oczekiwaniom obywatela, który nie czuje się w tym państwie bezpiecznie, ponieważ widzi, co się dzieje na rynkach światowych i widzi państwo w niemocy, a był przyzwyczajony do innego państwa – tłumaczył polityk.

twitterCzytaj też:
Ceny paliw na stacjach będą dalej rosły. Niepokojące prognozy
Czytaj też:
Ceny benzyny szybują w górę. Jak jest na stacji znanego muzyka?

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także