USA odpowiadają za śmierć 150 dzieci w Iranie? Nowe ustalenia

Dodano:
Armia USA Źródło: PAP / Lech Muszyński
Według nowych doniesień mediów, to USA mogą odpowiadać za śmierci 150 dzieci w szkole w Iranie. Do ataku doszło pierwszego dnia trwającej obecnie wojny.

Do ataku doszło 28 lutego, pierwszego dnia amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Zniszczona została szkoła Shajareh Tayyebeh. Według władz w Teheranie, w wyniku eksplozji zginęło co najmniej 175 osób, głównie dzieci w wieku od 7 do 12 lat, a także pracownicy szkoły. Z kolei Hengaw, norweska organizacja zajmująca się prawami człowieka podaje, że w budynku znajdowało się ok. 170 uczniów.

Szef Pentagonu Pete Hegseth potwierdził, że armia amerykańska prowadzi śledztwo w sprawie wydarzeń w Minab, podkreślając, że wojsko nie atakuje celów cywilnych.

Wynik błędu? To możliwe

"New York Times", powołując się na wstępne ustalenia ze śledztwa prowadzonego przez Amerykanów, podaje, że atak mógł być wynikiem błędu – wojsko miało bowiem nieprawidłowo wyznaczyć cel. Do tej pory do zbombardowania szkoły nie przyznały się ani Stany Zjednoczone, ani Izrael. "NYT", opierając się o wiedzę amerykańskich urzędników zaznajomionych ze sprawą, wskazuje, że prowadzone obecnie dochodzenie wojskowe wykazało, iż za atak odpowiadają USA.

Zbombardowanie szkoły w Iranie było prawdopodobnie wynikiem błędu. Według źródeł, armia USA miała nieprawidłowo wyznaczyć cel. Podczas operacji prowadzone były ataki na znajdującą się tuż obok szkoły irańską bazę wojskową, której częścią w przeszłości był właśnie budynek placówki edukacyjnej. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, oficerowie Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) opracowali współrzędne celu na podstawie nieaktualnych danych dostarczonych przez Agencję Wywiadu Obronnego (Defense Intelligence Agency) – przekazały osoby poinformowane o przebiegu dochodzenia.

Co istotne, ustalenia wciąż mają charakter wstępny. Nadal nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego przestarzałe informacje nie zostały przez nikogo zweryfikowane.

Źródło: "NYT"/Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...