PiS rośnie, Konfederacja i Korona idą łeb w łeb. Nowy sondaż partyjny
Jak wynika z badania CBOS, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej połowie marca, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 29,2 proc. głosów, o 0,4 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu tej pracowni z końca lutego.
Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,1 proc., co oznacza wzrost o 2,8 pkt proc. Według CBOS, notowania największej partii opozycyjnej są zbliżone do poziomu z końca ubiegłego roku.
"Może być to efektem zwiększonej aktywności tej partii na scenie politycznej w ostatnim czasie, zwłaszcza niedawnej konwencji, na której oficjalnie ogłoszono Przemysława Czarnka kandydatem na premiera" – napisali autorzy badania.
Konfederacja i Korona z niemal identycznym poparciem
Trzecie miejsce zajęła Konfederacja Wolność i Niepodległość z poparciem 11,1 proc. (spadek o 2,3 pkt proc.). Tuż za nią uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, którą wskazało 11 proc. respondentów (wzrost o 1,1 pkt proc.).
Pozostałe formacje znalazły się poniżej progu wyborczego. Na Partię Razem chce głosować 3,8 proc. badanych, na Nową Lewicę – 3,5 proc., a na PSL – 3,2 proc. Polska 2050 Szymona Hołowni cieszy się poparciem mniej niż jednego na stu zdeklarowanych uczestników wyborów (0,7 proc.).
Inne ugrupowania wskazało 0,7 proc. respondentów, 12,5 proc. wybrało opcję "trudno powiedzieć", a 3,1 proc. odmówiło odpowiedzi.
Wyniki sondażu po imputacji i frekwencja wyborcza
CBOS opublikował również wyniki po tzw. imputacji, czyli bez uwzględniania odpowiedzi "trudno powiedzieć" i odmów.
W tym wariancie KO mogłaby liczyć na 35,2 proc. poparcia, PiS – na 25,5 proc., Konfederacja – na 13,4 proc., a Korona Brauna – na 11,7 proc. Autorzy badania zwracają uwagę, że w takim układzie KO umacnia swoją przewagę nad PiS.
Sondaż wykazał też, że w wyborach parlamentarnych wzięłoby udział 75,2 proc. uprawnionych do głosowania.