Sikorski uderza w Nawrockiego. "Nienawiść do Tuska ważniejsza od wojska"

Dodano:
Szef MSZ Radosław Sikorski i prezydent Karol Nawrocki Źródło: PAP
Interesik polityczny, nienawiść do Tuska jest dla pana prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego – skomentował szef MSZ Radosław Sikorski.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. – Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zaciąganym w obcej walucie. (...) Zarobią na tym zachodnie banki i instytucje – podkreślił i porównał program UE do kredytów frankowych. – Politycy, którzy chcą pożyczki z SAFE muszą wiedzieć, że to obciąży nasze dzieci i wnuki – powiedział.

– Naród, który nie chce płacić za własną armię, będzie musiał płacić na armię cudzą, ale wydatki muszą być przeprowadzane w sposób, który nie naraża suwerenności państwa. Dlatego przedstawiłem alternatywę w postaci "polskiego SAFE 0 procent". Ten projekt powinien być jak najszybciej procedowany – zaznaczyła głowa państwa.

Weto prezydenta. Sikorski: Jeszcze nie mogę dojść do siebie

– Jestem zdumiony i zbulwersowany. Powiem szczerze, jeszcze nie mogę dojść do siebie. Myślałem, że mamy zgodę narodową wbrew zgiełkowi politycznemu, jeśli chodzi o stosunek do Putina, do wojny w Ukrainie, do Stanów Zjednoczonych i właśnie potrzeby wzmacniania polskiej obronności – powiedział w radiowej "Trójce" wicepremier Radosław Sikorski. – Okazuje się, że interesik polityczny, nienawiść do Tuska jest dla pana prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego – stwierdził.

– Przypominam, że po środki z SAFE sięga pani premier Włoch, Giorgia Meloni. To co, ona też chce żyć pod butem Niemców, też jest jakąś lewaczką? Przecież to są bzdury – mówił dalej szef MSZ.

Ostre słowa szefa MSZ. "Nawrocki okazał się tchórzem"

– Karol Nawrocki przysięgał na konstytucję, a nie na wierność Kaczyńskiemu – stwierdził Sikorski. W jego ocenie prezydent "uległ Kaczyńskiemu" i "okazał się tchórzem, tak jak jego poprzednik".

– Kaczyński bardziej nienawidzi Tuska niż kocha Polskę. Dla Kaczyńskiego problemem z SAFE nie było to, że jest to program zły, tylko że jest za dobry. Bo doprowadzi do ponownego uprzemysłowienia wielu ośrodków pozametropolitalnych w Polsce i może to być na korzyść rządu. To jest ich problem. To, że Polska by na tym skorzystała, mają w nosie – powiedział.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...