Miller sam sobie zaprzecza w sprawie SAFE. Jeszcze wczoraj mówił coś innego

Dodano:
Leszek Miller i Wojciech Szewko, rok 2014 Źródło: PAP
Wypowiedzi byłego premiera Leszka Millera na temat programu SAFE w ciągu zaledwie jednego dnia wyraźnie się zmieniły.

W czwartek prezydent Karol Nawrocki wygłosił orędzie w którym przekazał, że zamierza zawetować ustawę wdrażającą europejski mechanizm SAFE. Decyzja jest szeroko komentowana m.in. przez polityków. Jednym z nich jest były premier Leszek Miller, który jeszcze w czwartek ostrzegał przed poważnymi wątpliwościami konstytucyjnymi związanymi z uruchomieniem mechanizmu SAFE, tymczasem w piątek stwierdził, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w praktyce nie ma większego znaczenia.

"Nawrocki całkowicie się myli"

W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Miller skrytykował interpretację prezydenta dotyczącą weta wobec ustawy o SAFE. "Kiedy prezydent Nawrocki twierdzi, że nie podpisał ustawy o SAFE, całkowicie się myli" – napisał na X. Jak dodał, "program SAFE, wart 150 mld euro, został dawno podpisany na poziomie Unii Europejskiej, a prezydent Polski nie ma możliwości cofnięcia tej decyzji". Zgodnie z tą wersją, weto głowy państwa dotyczy jedynie krajowej ustawy, która miała stworzyć mechanizm wykorzystania pieniędzy z unijnego instrumentu w Polsce.

Jeszcze dzień wcześniej były premier przedstawiał sprawę w nieco innym świetle. Wówczas podkreślał, że próba wdrożenia SAFE bez udziału prezydenta może rodzić poważne wątpliwości prawne. "Konstytucja wprowadza jasną zasadę: państwo nie może zaciągać wielkich zobowiązań finansowych wyłącznie decyzją rządu" – wskazywał. Dodał przy tym jednoznacznie: "W takich sprawach potrzebna jest ustawa uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta".

"Jeśli rząd podpisze umowę, Bruksela może uznać sprawę za zamkniętą"

W ocenie Millera, spór o SAFE dotyczy nie tylko pieniędzy, ale także zasad podejmowania decyzji o zobowiązaniach finansowych państwa. "Jeśli przyjmie się interpretację, że rząd może zaciągać wielomiliardowe zobowiązania wobec instytucji europejskich bez pełnej procedury konstytucyjnej, byłaby to zmiana znacznie poważniejsza niż sam program SAFE" – stwierdził.

Jeszcze dzień wcześniej Miller podkreślał znaczenie podpisu prezydenta i ostrzegał przed możliwym sporem konstytucyjnym.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...