Prawdziwa inflacja znowu w górę
Dodano:
SIŁĄ RZECZY II Jak wiadomo, prawdziwa inflacja, czyli ta, z którą na co dzień spotykamy się, a raczej mierzymy się przy sklepowych kasach, przeważnie ma się do wysokości inflacji ogłaszanej co miesiąc przez bank centralny jak – nie przymierzając – krzesło elektryczne do zwykłego krzesła.
Bo też ta „prawdziwa” inflacja – właśnie niczym krzesło elektryczne – „morduje” nasze liche zarobki, a ta wystudiowana przez naukowców za pomocą szkiełka i kalkulatora, co miesiąc ogłaszana „zwykła” inflacja, nierzadko ma się do sklepowych realiów po prostu nijak.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.