"Ciebie stać, komuchu". Czarnek uderza w Czarzastego za wysokie ceny paliw
Polityk PiS zarzucił rządzącym opieszałość w sprawie projektu obniżki podatków na paliwa. W ostrych słowach zwrócił się do lidera Lewicy, Włodzimierza Czarzastego: Ciebie stać, Czarzasty, stać cię komuchu na to wszystko, ale tych ludzi nie stać.
Czarnek: Nie chcą słyszeć o problemach obywateli
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek odniósł się w Katowicach do przedstawionej kilka dni temu koncepcji obniżenia cen paliw na stacjach benzynowych. Poinformował wówczas, że złoży projekt ustawy z podpisami posłów PiS, który czasowo obniży podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniży akcyzę na paliwo o mniej więcej 9-10 proc., co w konsekwencji pozwoliłoby obniżyć ceny paliw o ok. złotówkę na litrze.
– Dlaczego trzymasz ten projekt ustawy, bo ci Tusk kazał? – pytał retorycznie Czarnek w Katowicach. – Kładę raz jeszcze ustawę o obniżeniu VAT i akcyzy na paliwo – natychmiast to paliwo o złotówkę w dół powinno pójść – przekonywał. Krytykował przy tym całe zaplecze rządowe, stwierdzając, że "nie chcą słyszeć" o problemach obywateli.
"Podły, chamski, niemiecki szwindel narzucony Europie"
W dalszej części wystąpienia polityk odniósł się do rosnących kosztów energii, wskazując na rolę unijnego systemu handlu emisjami EU ETS. – Gdyby nie ten ETS, święta wielkanocne byłyby dużo tańsze – ocenił. Zdaniem Czarnka system ten istotnie podnosi rachunki za energię. – Gdyby tego ETS-u nie było, to koszt prądu i ciepła byłby dwa razy mniejszy. Wasze rachunki nie wynosiłyby 450 czy 500 zł, tylko 250–300 zł – mówił. Polityk skrytykował również planowane rozszerzenie systemu, tzw. ETS2, które – jak stwierdził – oznacza "kolejny podatek klimatyczny od ogrzewania i transportu".
Czarnek odniósł się także do struktury produkcji energii w Polsce. Podkreślał, że zimą dominującym źródłem pozostaje węgiel. – W styczniu w Polsce wytworzono 60–65 proc. energii z węgla – mówił, wskazując jednocześnie na ograniczoną rolę odnawialnych źródeł energii. – Wiecie, ile wytworzono energii z fotowoltaiki? Kilka procent – dodał. Na tej podstawie opowiedział się za utrzymaniem i rozwojem krajowego górnictwa. – Wracamy do węgla. Trzeba zarządzać Polską z uwzględnieniem naszych złóż – stwierdził.
Cały system ETS Przemysław Czarnek nazwał „podłym, chamskim, niemieckim szwindlem narzuconym Europie”. Wezwał również do zmiany podejścia wobec Unii Europejskiej: – Chcemy być w Unii, ale nie będziemy tolerować tych lewackich głupot. Precz z ETS-em”.