Ceny paliw znacząco poszły w górę w związku z atakiem Izraela i USA na Iran.
W poniedziałek kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek, oświadczył, że chce pomóc „państwu Tuska, które łupi obywateli”. Poinformował, że złoży projekt ustawy z podpisami posłów PiS, który czasowo obniża podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o mniej więcej 9-10 proc.
W kampanii przed wyborami parlamentarnymi, które odbyły się w 2023 roku, przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk deklarował, że paliwo będzie kosztować 5,19 zł.
Paliwo mogłoby być tańsze o złotówkę, gdyby rząd obniżył VAT i akcyzę
Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS w rozmowie z DoRzeczy.pl powiedział, że przy tych rządach wydaje się, że nigdy nie osiągniemy ceny 5,19 zł za litr paliwa.
– Zwłaszcza, że – jak widać – jest ogromna niechęć rządu do zareagowania tymi instrumentami, które ma do dyspozycji, a więc obniżka stawki podatkowej i akcyzy.
Przypomniał, że za rządów PiS takie mechanizmy były stosowane. – Gdyby teraz Donald Tusk zdecydował się obniżyć podatek VAT i akcyzę na paliwo, to pozwoliłoby obniżyć obecną cenę o około złotówkę na litrze. Była to więc istotna obniżka – dodał.
Poseł PiS podkreślił, iż „nie ulega wątpliwości, że jeżeli wysokie ceny paliwa będą się utrzymywać dłużej, to będzie to mieć przełożenie na inflację”.
– Wysokie ceny paliw dotknęły w dużej mierze rolnictwa, bo mamy ceny oleju napędowego bardzo wysokie, a w tej chwili zaczęły się prace polowe. Więc nie ulega wątpliwości, że my zapłacimy za to za chwilę w cenach żywności – podkreślił.
Orlen wykorzystał sytuację w Iranie, aby zarobić?
Pytany, czy jego zdaniem Orlen nie chciał zarobić na sytuacji, bo paliwo zaczęło drożeć niedługo po ataku Izraela i USA na Iran, Zbigniew Kuźmiuk powiedział, że nie ulega to wątpliwości.
– Przecież Orlen będzie produkował olej napędowy i benzynę z paliwa, którego ceny są w tej chwili ponad 90 dolarów za baryłkę, myślę, że za jakiś miesiąc, być może dwa miesiące. Natomiast to, co ma, jest wyprodukowane z paliwa, które było wtedy, kiedy płaciliśmy 70 dolarów za baryłkę ropy, a mimo tego realizuje ponadnormatywne zyski – wyjaśnił.
Przypomniał, że premier Donald Tusk mówił o tym i użył nawet słów, że nie pozwoli, żeby firmy tuczyły się na wysokich cenach i na tym, że muszą zapłacić za to zwykli ludzie. – Orlen robi to od kilkunastu tygodni – tuczy się na budżetach zwykłych polskich rodzin – podkreślił.
Czytaj też:
Były wiceszef MAP uderza w Orlen. "Wykorzystał zawirowania, żeby złupić Polaków"Czytaj też:
Ceny paliw gwałtownie rosną. Mentzen uderza w PiS
