Michalik o ludziach ze wsi: Tradycyjna baza brunatnych

Michalik o ludziach ze wsi: Tradycyjna baza brunatnych

Dodano: 
Eliza Michalik
Eliza Michalik Źródło: Superstacja
Wokół Karola Nawrockiego powstaje koalicja brunatnych polityków z Czarnkiem na czele – ocenia Eliza Michalik.

Eliza Michalik ocenia, że w najbliższych wyborach Karol Nawrocki będzie "skrzydłowym", podczas gdy od "brudnej roboty" będzie Przemysław Czarnek.

– Zobaczcie, jak idealnie podzielone role, zobaczcie nawet na ten podział, jaki widać w narracji medialnej wobec obu polityków. W mediach Nawrocki i jego żona są ewidentnie kreowani na taką parę królów polskich, świętą parę prezydencką. O Nawrockiej się wypisuje takie bzdury, to jest twarda baba, która po prostu jak sama mówi, chodziła ze spluwą. Mówi się, że odpuszczała bandziorom, media pisały, że to czy tamto miała odpuszczać w jakichś rozliczeniach i z niej się teraz robi matkę Teresę Polka. No nie, no nie jest to matka Polka, Teresa Święta, Santa Teresa, nie – mówi była dziennikarka Onetu na nagraniu zamieszczonym w sieci.

twitter

Jej zdaniem "to czemuś służy" w perspektywie długofalowej, gdyż na prawicy "zawsze coś czemuś służy długofalowo". Następnie jutuberka zasugerowała, że mieszkańcy wsi częściej głosują na faszystowskie ugrupowania, niże reszta społeczeństwa.

– Natomiast sam Nawrocki wbrew temu, że jest kibolem, wbrew temu, że mówi i zachowuje się bardzo prorosyjsko i wszystko co robi służy Rosji i jest pieniaczem i jest po prostu chamski moim zdaniem, jest chamem, żeby nie powiedzieć w tym tłumaczeniu, o którym powiedziałam na początku, to oni są po prostu przedstawiani jako para Kennedych niemalże, co budzi mój uśmiech, ale no właśnie mój, a zapewne nie budzi uśmiechu ludzi ze wsi, ludzi z małych miasteczek, ludzi z niższym wykształceniem, czyli tej tradycyjnej bazy brunatnych. Natomiast widać tu, że u Czarnka postawiona na drugą nogę, czyli taki bardzo prosty przekaz – mówiła Michalik.

Czarnek kandydatem PiS na premiera

Przypomnijmy, że Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swojego kandydata na premiera na sobotniej konwencji w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" przy ul. Piłsudskiego w Krakowie. Decyzję ogłosił osobiście prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W poniedziałek rano Przemysław Czarnek pojawił się przed stacją Orlenu przy ul. Srebrnej w Warszawie. Celem spotkania w tym miejscu było zwrócenie uwagi na wysokie ceny paliw, które – jak podkreślił poseł i wiceprezes PiS – sięgają już niekiedy 8 zł, a na niektórych stacjach nawet przekraczają tę kwotę. Poinformował również, że złoży projekt ustawy, który czasowo obniża podatek VAT z 23 proc. do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o ok. 9-10 proc.

We wtorek na profilu Prawa i Sprawiedliwości na platformie X ukazał się spot pt. "Przebudzenie. Czas na głos Polaków!". W materiale słyszymy fragmenty przemówienia kandydata PiS na premiera. – Polską prawdziwą chcemy się zająć. Tę Polskę prawdziwą chcemy przywrócić Polakom, żeby normalny, zwykły Polak był znów podmiotem w swoim państwie i my tym zwykłym Polakom musimy pomóc, bo Polska nie jest własnością polityków, Polska jest własnością Polaków, wszystkich – mówił Czarnek.

Czytaj też:
Czarnek odniósł się do krytyki z prawicy: Może jesteście jeszcze ludźmi Giertycha?
Czytaj też:
"Muły w końskiej uprzęży". Żenujący atak Michalik na pierwszą damę

Źródło: You Tube
Czytaj także