"Nie może być dłużej tolerowane". Niemcy mają dość Orbana w UE

Dodano:
Viktor Orban, premier Węgier Źródło: PAP/EPA / MARTIN DIVISEK
Niemiecki minister spraw zagranicznych Johannes Wadephul powiedział swemu węgierskiemu odpowiednikowi, że polityka Budapesztu "nie może być dłużej tolerowana".

Według Politico, Niemcy mają powoli dość zachowania Węgier wobec Ukrainy. Portal stwierdza, powołując się na kilku dyplomatów, że szef niemieckiego MSZ miał dać węgierskim politykom "bardzo bezpośrednie i jasne” sygnały, które "nie pozostawiają wątpliwości, że nie można tego dłużej tolerować”. Jednocześnie źródła zaprzeczyły twierdzeniom dyrektora biura politycznego premiera Węgier Balazsa Orbana, który powiedział, że Berlin groził węgierskiemu ministrowi spraw zagranicznych Péterowi Szijjártó.

– Premier Orbán musi zrozumieć, że nieustannie testuje granice tolerancji innych państw członkowskich. To nie może trwać wiecznie – powiedział wysoki rangą dyplomata UE z "kraju średniej wielkości”. Jednocześnie inny dyplomata stwierdził, że zachowanie Budapesztu będzie miało konsekwencje po wyborach na Węgrzech.

Portal wskazał, że na Węgrzech zaczynają pojawiać się wątpliwości, czy któraś ze stron politycznego sporu będzie w stanie pogodzić się z wyborczą porażką.

Wybory na Węgrzech. Budapeszt oskarża Ukrainę

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała w środę o wykryciu "nowej informacyjnej i psychologicznej operacji specjalnej rosyjskich służb wywiadowczych". Jak przekazano, jej celem była "destabilizacja sytuacji na Zakarpaciu i eskalacja napięć między Ukrainą a Węgrami".

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrii Sybiha. W serwisie X napisał, że "Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odkryła zakrojoną na szeroką skalę rosyjską operację dezinformacyjną wymierzoną w członków społeczności węgierskiej na Ukrainie".

Na wypowiedzi strony ukraińskiej ostro zareagował minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó. "Dość już tego! Wiemy, że w waszym interesie leży zwycięstwo opozycji w wyborach na Węgrzech" – napisał w mediach społecznościowych. Szef węgierskiej dyplomacji przekonywał, że zmiana władzy oznaczałaby większe zaangażowanie Budapesztu po stronie Ukrainy. "Pozwoliliby wam wciągnąć Węgry w waszą wojnę […] i pozwoliliby Ukrainie przystąpić do UE" – ocenił.

Źródło: Politico
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...