Morawiecki na CPAC: Przywrócimy Europie jej właściwy kierunek

Dodano:
Mateusz Morawiecki na konferencji CPAC w Budapeszcie Źródło: PAP/EPA / Zoltan Mathe
Czas przywrócić Europie zdrowy rozsądek! – powiedział podczas CPAC w Budapeszcie były premier Mateusz Morawiecki.

CPAC to coroczna konferencja odbywająca się w USA, której historia sięga lat 70. XX. W wydarzeniu udział biorą konserwatywni politycy, działacze, dziennikarze i liderzy opinii. Dodatkowe spotkania CPAC odbywają się też w innych państwach. W sobotę konferencję po raz kolejny zorganizowano w Budapeszcie.

"W Budapeszcie, podczas CPAC26 z premierem Viktorem Orbanem. Rozmawialiśmy o przyszłości Europy, bezpieczeństwie i współpracy państw naszego regionu" – napisał Mateusz Morawiecki, jeden z prelegentów konferencji. Były premier opublikował zdjęcie z szefem węgierskiego rządu.

Wiceprezes PiS wygłosił przemówienie. "Czas przywrócić Europie zdrowy rozsądek! W Budapeszcie, podczas CPAC, mówiłem jasno: Europa potrzebuje powrotu do korzeni. Zamiast duszącej biurokracji i narzucanych odgórnie paktów, wybieramy Europę Ojczyzn – wolność i współpracę suwerennych państw" – zaznaczył.

"Nie ma silnej Europy bez silnych narodów. Tylko szanując własną tożsamość i podmiotowość, możemy sprawić, by nasz kontynent znów był wielki, bezpieczny i konkurencyjny. Przywrócimy Europie jej właściwy kierunek" – zapowiada Mateusz Morawiecki.

Przemówienie Orbana

Przemówienie otwierające CPAC wygłosił premier Węgier. Zapewnił, że "wygra kwietniowe wybory i nie zatrzyma się na nich, ale będzie iść naprzód, ponieważ o przyszłości Europy muszą decydować narody Europy, a nie biurokraci". Orban wskazał, że zwycięstwo jego bloku 12 kwietnia nie tylko ochroni Węgry, ale także "zburzy postępowe bramy Brukseli". – Węgry są naciskane przez brukselskich postępowców z Zachodu groźbą sankcji, a przez Ukrainę ze Wschodu blokadą ropy naftowej – powiedział.

Jego zdaniem Węgry są "najsilniejszym bastionem narodowych sił konserwatywnych" w Unii Europejskiej od 16 lat. – Pokonanie tego bastionu byłoby największym zwycięstwem dla postępowców – ostrzegł. – Ta bitwa toczy się nie tylko o Węgry, ale o to, kto wygra w Brukseli. Bruksela doprowadziła Europę do największej porażki gospodarczej i nadal nie stawia Europy na pierwszym miejscu. Teraz stawia na Ukrainę –podkreślił przywódca Węgier.

Viktor Orban zaznaczył, że cywilizacja zachodnia stoi w obliczu największej politycznej reorganizacji w ostatnim stuleciu, której epicentrum znajduje się w USA, a Węgry stanowią jej "przyczółek w Europie". – Walczymy o duszę świata zachodniego – zapewnił Orban.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...