Rząd kłamie na temat spotkania Nawrockiego z Orbanem. "Prymitywna polityka"
W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wraz z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem bierze udział w obchodach Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). Następnie rozmowy przeniosą się do Budapesztu, gdzie prezydent Karol Nawrocki spotka się także z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
Nawrocki spotka się z Orbanem. Rząd kłamie w tej sprawie
Premier Donald Tusk ocenił, że „udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina”.
Z kolei wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski mówił w poniedziałek, że nie rozumie, jaki jest polski interes w wizycie prezydenta na Węgrzech i wspieraniu „najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Europie”.
"Kompletnie ignorują fakt, że mamy dziś Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej"
Paweł Jabłoński, były wiceszef MSZ, poseł PiS, pytany przez DoRzeczy.pl, czy prezydent Karol Nawrocki pojechał do Budapesztu wesprzeć Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 12 kwietnia, bo taka narracja płynie od polityków koalicji rządowej, odpowiedział, że „takie rzeczy opowiadają przedstawiciele rządu, natomiast kompletnie ignorują fakt, że mamy dzisiaj Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej”.
– Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej przypada na 23 marca i jest obchodzony od lat – podkreślił.
Były wiceszef MSZ zaznaczył, że „to nie jest tak, że my będziemy przekładać Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej z powodu kalendarza politycznego w Polsce czy na Węgrzech”.
– To ważniejsze, żebyśmy kultywowali dobrą relację między naszymi narodami i państwami niż to, czy pan Tusk lubi Viktora Orbana, czy woli partię Jobbik, czy jeszcze jakąś inną partię – dodał.
"Prymitywna polityka wewnętrzna"
Pytany o to, dlaczego więc – jego zdaniem – politycy rządzący kłamią w sprawie wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie, Paweł Jabłoński odpowiedział, że „elektorat Koalicji Obywatelskiej elektorat nie lubi Viktora Orbana i tym samym chcą zaatakować prezydenta Nowackiego”.
– To jest po prostu prymitywna polityka wewnętrzna, którą stosują w ten sposób od wielu, wielu lat i to jest kolejny odcinek tego samego – dodał.
Wybory na Węgrzech
Paweł Jabłoński pytany zaś o to, kto – w jego ocenie – wygra wybory na Węgrzech, powiedział, że nie chce podejmować się prorokowania.
– Z sondaży wynika, że rezultat może być bardzo wyrównany. Więc zobaczymy. Zdecydują Węgrzy – dodał.