Przed tym ostrzegała Konfederacja. KE podjęła decyzję ws. umowy z Mercosur
W połowie marca tego roku Komisja Europejska rozpoczęła formalne działania umożliwiające tymczasowe stosowanie porozumienia z państwami Mercosur – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Kolegium komisarzy uzgodniło procedury, które mają doprowadzić do uruchomienia umowy jeszcze przed jej pełną ratyfikacją.
W poniedziałek KE poinformowała, że porozumienie będzie obowiązywać tymczasowo począwszy od 1 maja 2026 roku. Od tego dnia przestaną obowiązywać cła i bariery handlowe dla produktów z krajów Mercosur. Do czasu pełnej ratyfikacji wstrzymane będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji.
Komisja wskazała, że jak dotąd Argentyna, Brazylia i Urugwaj zakończyły procedurę ratyfikacji umowy. Wkrótce to samo ma zrobić Paragwaj.
Konfederacja ostrzegała
Od początku marca na rozwój wydarzeń zwracała uwagę europosłanka Anna Bryłka. Polityk alarmowała, że Komisja Europejska przygotowuje się do wprowadzenia umowy w życie jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury politycznej w Unii. Europosłanka podkreślała, że zgodnie z traktatami UE pełne zawarcie takiej umowy powinno nastąpić dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski. Tymczasowe stosowanie porozumienia oznacza, że część jego zapisów może obowiązywać jeszcze przed zakończeniem całej procedury ratyfikacyjnej.
Umowa UE–Mercosur była negocjowana przez ponad 25 lat i ma stworzyć jedną z największych stref wolnego handlu na świecie, obejmującą około 720 milionów mieszkańców. Zakłada m.in. szerokie otwarcie europejskiego rynku na produkty rolne z Ameryki Południowej – w tym wołowinę, drób, cukier czy etanol. To właśnie te zapisy budzą największe obawy wśród rolników w wielu krajach Unii Europejskiej. Krytycy porozumienia ostrzegają, że zwiększony import tańszej żywności z Ameryki Południowej może uderzyć w europejskie gospodarstwa.